Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Serwis internetowy dodatku do Gościa Niedzielnego w diecezji tarnowskiej

Tarnowski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • BIERZMOWANIA
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • SYNOD
    • PARAFIE
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI

Najnowsze Wydania

  • GN 23/2026
    GN 23/2026 Dokument:(9748536,Przyszedł czas na uczynki miłosierdzia względem duszy)
  • GN 22/2026
    GN 22/2026 Dokument:(9738638,Charakterni paziowie Jego Królewskiej Mości Mwangi II)
  • Gość Extra 2/2026 (16)
    Gość Extra 2/2026 (16) Dokument:(9730825,Na tobie zbuduję Kościół)
  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
tarnow.gosc.pl → Informacje → Mała wieś, wielkie serce

Mała wieś, wielkie serce przejdź do galerii

 
Parafianie z Ziempniowa bawią się w trakcie koncertu ewangelizacyjnego zespołu "Bethesda" Grzegorz Brożek /Foto Gość

Okazją do okazalszego, niż zazwyczaj przeżywania tego dnia była też przypadająca w tym roku 45. rocznica wybudowania kościoła parafialnego.

Grzegorz Brożek

|

21 lipca 2014 GOSC.PL

dodane 21 lipca 2014
0 FB Twitter
drukuj wyślij

Ziempniów jest małą parafią, liczącą zaledwie 600 parafian położoną nas Wisłą, prawie 20 km od Mielca w kierunku Szczucina. – Sprawa z budową kościoła zaczęła się w 1967 roku. Tam, gdzie teraz stoi krzyż, kawałek stąd, w jeden dzień ludzie wybudowali kaplicę, właściwie kapliczkę, 5 na 6 metrów. Z tego się zrobił problem dla komunistów, więc wytargowaliśmy i dostaliśmy zgodę na budowę kościoła, ale połowę mniejszego niż dzisiejszy. Ludzie sami potem, już bez pozwoleń, przedłużyli go – wspomina Jan Kusek. Wtedy pracami kierował ks. Kazimierz Kaczor. Za 16 lat jego duszpasterzowania stanął kościół parafialny z wieżą, plebania, dom katechetyczny. – Czasy były trudne, bo jakeśmy budowali to dróg asfaltowych nie było i prądu też nie było. Ale ludzie dali radę – dodaje Jan Kusek. Zanim stanęła kaplica chodzili 7, a nawet i 8 km do Czermina.

Po uroczystej Eucharystii i przerwie na rodzinny obiad zaczyna się festyn w Ziempniowie. Na scenie są już klerycy z tarnowskiego Wyższego Seminarium Duchownego tworzący grupę „Betesda”. Przed sceną wspólnie bawią się seniorzy, ich wnuki i prawnuki, i ludzie w kwiecie wieku. Razem, radośnie. Można zakupić sobie napoje, pamiątki. Rozpalany jest też grill. Na plebanii przygotowane są już paczki z ciastem, bo nikt pusto festynu nie opuści. Za chwilę na scenę wejdą dzieci ćwiczące talenty na zajęciach GOK w Czerminie. Cały czas otwarte są groty solne, które działają pod domem katechetycznym. Do poprowadzenia tomboli szykuje się ks. Maciej Kucharzyk, saletyn z Dębowca. Jednym słowem: „Dzieje się”.

Ks. Józef Pachut przyszedł do Ziempniowa parę lat temu. Od biskupa usłyszał, że ma ludzi podnieść na duchu, bo dopiero co przez Powiśle przeszły dwie powodzie. – Jeżeli dziś mamy nadzieję w sercach, to jest tylko i wyłącznie łaska Boża – mówi ks. Pachut. Ludziom od lat, mimo, że jest ich mało, chce się robić wielkie rzeczy. Materialnie wszystko odnowione, zadbane. Ciągle jakieś nowe inwestycje. Duszpasterstwo? – Cieszę się z tego wszystkiego, co udało się nam zrobić, ale najważniejsze jest zbliżanie ludzi do Boga, budowanie wspólnoty wiary i miłości – podkreśla ks. Józef. Kiedy przed festynem poproszono 5 osób, by pomogli budować scenę, to przyszło ich samorzutnie 10. Dwa razy ryle. Sami z siebie. I tak jest ze wszystkim. – Ks. Józef pootwierał nasze serca. My uwierzyliśmy, że możemy razem wiele zrobić. Gdyby nie on, pewnie stłamszeni duchowo, bo mała wioska, ludzie niezamożni, siedzielibyśmy pozamykani w domach i na siebie – mówią parafianie. Dziś wierzą, że wszystko jest możliwe. 

« ‹ 1 › »
Festyn w Ziempniowie

Foto Gość DODANE 21.07.2014

Festyn w Ziempniowie

W Ziempniowie 20 lipca ​odbył się wielki, rodzinny festyn parafialny. W tym roku wspólnota świętuje 45. rocznicę wybudowania świątyni parafialnej. Zdjęcia: Grzegorz Brożek /Foto Gość  
TAGI:
  • FESTYN
  • PARAFIA
  • ZIEMPNIÓW

Polecane w subskrypcji

  • Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    • kościół
    Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    Franciszek Kucharczak
  • Braterstwo, które działa. Rycerze Kolumba przekuwają wiarę w czyn
    • Temat Gościa
    Braterstwo, które działa. Rycerze Kolumba przekuwają wiarę w czyn
    Karol Białkowski
  • Poszukiwacz prawdy. Mija rok od śmierci Alasdaira MacIntyre'a
    • Kościół
    Poszukiwacz prawdy. Mija rok od śmierci Alasdaira MacIntyre'a
    Tomasz Rowiński
  • Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    • polska
    Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    Andrzej Grajewski
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X