Nowy numer 41/2018 Archiwum

Radość pod chmurką

Ponad 100 osób z Nowego Sącza i Jurkowa modliło się i rozważało Pismo Święte w międzynarodowej wspólnocie wiary.

Kolejny już raz młodzi z diecezji, głównie z parafii św. Małgorzaty w Nowym Sączu oraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy z Jurkowa k. Limanowej, uczestniczyli w rekolekcjach organizowanych przez Wspólnotę z Taizé. – Przez piękną Pragę pojechaliśmy do Francji, a tam, w Taizé, spędziliśmy tydzień. Niestety, pogoda nie dopisała, padało, było chłodno, jak nigdy w tych stronach i o tym czasie. Ale budowały mnie radość, entuzjazm młodych, nawet tych, którzy byli pierwszy raz. Postanowili zresztą tu jeszcze wrócić – mówi ks. Sławomir Szyszka, opiekun grupy z Nowego Sącza. Młodzi uczestniczyli we wspólnych modlitwach śpiewem kanonów i rozważali Pismo Święte.

Luźniejsze wieczory sprzyjały integracji z trzytysięczną grupą rówieśników z całego świata. – W Taizé spotkałem przyjaciół z Anglii, których poznałem tu dwa lata temu. Ten czas był dla mnie momentem wewnętrznego wyciszenia oraz wspólnej modlitwy z ludźmi z różnych stron świata oraz różnych wyznań. Taizé mi zawsze przypomina o tym, co łączy ludzi, a jest to Bóg. Dzień tutaj jest zupełnie inny, ponieważ jest czas na wszystko, na modlitwę – i to trzy razy w ciągu dnia, pracę, wspólne rozważanie Pisma Świętego i czas dla siebie, przyjaciół oraz grę w piłkę – mówi Arek.

Młodzi pomagali w przygotowaniu posiłków i wydawaniu ich, inni w sprzątaniu kaplicy, starsi chłopcy w rozbijaniu wielkich namiotów. – Na samym początku odczuwałam strach i miałam wrażenie, że tak prędko nie odnajdę się w tym tłumie. Jednak z dnia na dzień zaczynało mi się coraz bardziej podobać. Na jednej z modlitw zrozumiałam, z jakiego powodu się tu znalazłam. Odkryłam, w jaki sposób Bóg jest obecny w moim życiu. W Taizé mogłam też przygotować się do tego, by po powrocie z większym poczuciem odpowiedzialności nieść pokój i zaufanie – wyznaje Patrycja. Atrakcją było zwiedzenie znaczącego dla kultury europejskiej Cluny, a w drodze powrotnej cesarsko-królewskiego Wiednia. – Może i ten wakacyjny czas pielgrzymki zaufania przez ziemię nie był obdarowany meksykańskim słońcem, wszyscy jednak wyjeżdżamy jako ludzie promieniujący: Chrystusem i drugim człowiekiem – mówi Kuba.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy