Nowy numer 38/2018 Archiwum

Dziki i śmierć

Trzyosobowa rodzina zginęła w wypadku w Jadownikach. Przez zwierzęta?

Od kilku lat teren Ziemi Brzeskiej stał się oazą dla dzików, które całymi hordami wędrują z miejsca na miejsce. Jak mówią ludzie, stada liczą nieraz kilkadziesiąt sztuk. To dla nich, między innymi, wybudowano wspaniałe wiadukty nad autostradą A4, odgrodzone od szos biegnących pod nimi wysokimi płotami. I słusznie. Przecież bezpieczeństwo ludzi jest bardzo ważne. Niestety, takich zabezpieczeń nie ma na „starej czwórce”, która po otwarciu A4 straciła swój dawny prestiż trasy międzynarodowej. Dziki i inne zwierzęta mogą się więc swobodnie przemieszczać i przechodzić przez niestrzeżoną drogę.

Ubiegłej nocy, 23 lipca, trzyosobowa rodzina podróżująca samochodem panda zderzyła się z przebiegającymi dzikami w Jadownikach. Auto wytrącone ze swego toru jazdy zjechało na przeciwległy pas i zderzyło się czołowo z nadjeżdżającą ciężarówką. Rodzina zginęła na miejscu. Ogromna tragedia. Zabite dziki zabezpieczył łowczy. A kto zabezpieczy następnych kierowców przed takimi wypadkami? Dlaczego koła łowieckie dopuszczają do tak nadmiernego wzrostu liczebności dzików? Nie od dziś wiadomo, że bardzo często niszczą one pola uprawne, nieogrodzone sady i ogrody. Ale to jeszcze nic. Gorzej, jak znajdują się na drodze jadących samochodów. Czy władze powiatu brzeskiego, koła łowieckie coś wreszcie zaczną robić dla ochrony ludzi? Musimy stawać się dzikim krajem?

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma