Nowy numer 33/2018 Archiwum

Lekcja wiary

Jak do apostołów w Wieczerniku, tak do parafian z dekanatu lipnickiego przyszedł Zmartwychwstały.

Po Chronowie i Kobylu obraz Miłosiernego zawitał do Starego Wiśnicza. W parafii w każdy czwartek przed Mszą św. odprawiane jest nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. Obraz witało bardzo wielu wiernych, co zaznaczyło się we wpisach do księgi podziękowań i próśb. – Ludzie umiłowali sobie kult Pana Jezusa Miłosiernego. Pozostaniemy wierni czwartkowym nabożeństwom, jak również w jedną z niedziel w każdym miesiącu zamiast nieszporów będziemy celebrować Godzinę Miłosierdzia – mówi ks. proboszcz Ryszard Kołodziej. Że nawiedzenie działa, przekonał się 17-letni Darek. – Przez ten jeden dzień panowała w naszej parafii atmosfera świętości. Dało się zauważyć, że dzieje się coś niezwykłego. Kiedy patrzyłem na rozmodlonych i zadumanych ludzi, klęczących przez całą noc, widziałem w nich moc wiary w miłosierdzie Boże. Choć wielu nie kryło łez, gdy samochód kaplica ruszał do sąsiedniej parafii, to przecież Pan Jezus z nami pozostał i wszystko, co dokonało się w ciągu tego jednego dnia, powinno w nas trwać – podsumowuje.

Matka do Syna

Ze Starego Wiśnicza samochód kaplica musiał się wspiąć na pogórzański grzbiet, na którym rozsiadła się parafia w Leszczynie. – Mamy obraz Pana Jezusa w bocznym ołtarzu, właściwie od początku istnienia parafii. Odmawiamy w każdą niedzielę przed Sumą koronkę do Bożego Miłosierdzia. Mamy rozwiniętą w parafii pobożność maryjną, bo Matka Boża Częstochowska jest patronką naszej wspólnoty, ale wiadomo, że Ona do Jezusa prowadzi, więc pomoże w rozwijaniu kultu Bożego Miłosierdzia – mówi ks. proboszcz Aleksander Stanula.

Morze łez

Parafia w Muchówce przygotowywała się duchowo do nawiedzenia przez rekolekcje, modlitwę, spowiedź świętą. Podczas nawiedzenia bardzo dużo wiernych przyszło na Drogę Krzyżową o 21.00. Nie brakowało ich też podczas całego czuwania. – Pozytywnie zdziwiony byłem tym, że więcej ludzi przyszło na pożegnanie niż na powitanie. Widać, że w domach przekazywano sobie wrażenia i zachęcano innych do pójścia do kościoła. Żegnaliśmy więc tłumnie, ze łzami – mówi ks. proboszcz Paweł Bartula. Z Muchówki obraz zawędrował do Królówki, i to w sam odpust ku czci Przemienienia Pańskiego. – Czuwaliśmy całą dobę przy obrazie, zarówno dzieci, jak i młodzież, dorośli i chorzy. Kult Pana Jezusa Miłosiernego jest bardzo żywy. Świadczą o tym dwa znaki. Pierwszy to obraz, który wisiał w kościele jeszcze przed dopuszczeniem do kultu przez władze kościelne. Akurat podczas nawiedzenia nastąpiło niejako spotkanie tych dwóch wizerunków. Drugi znak to codzienna modlitwa koronką przed poranną Mszą św., na którą przychodzi dużo ludzi – mówi ks. proboszcz Józef Janus.

Afrykańskie ciepło

Upały, po których straszyły burze, nie zniechęciły parafian w Trzcianie, którzy w każdy piątek przed Mszą św. wieczorną, a w niedzielę o 15.00 odmawiają koronkę. Modlitwę prowadzą Caritas i inne grupy parafialne. – Obawiałem się, że okres wakacyjny nie będzie sprzyjał dużej frekwencji podczas nawiedzenia, a tu miłe zaskoczenie. Widać, że wizerunek Jezusa Miłosiernego i tajemnica Bożego Miłosierdzia cieszą się wielką estymą wiernych. Na powitanie przybyła wielka rzesza wiernych, mimo afrykańskiego ciepła. Nie zabrakło nas też na pożegnanie, mimo dnia roboczego – podkreśla ks. proboszcz Władysław Midura. Obraz, po Trzcianie, powitała w końcu rozmodlona wspólnota w Kierlikówce. – Pan Jezus Miłosierny ma tu wiernych czcicieli, którzy w każdy piątek gromadzą się na koronce – mówi ks. proboszcz Zbigniew Wachowicz. Cała parafia przyszła na powitanie obrazu, a wśród witających najbardziej wyróżniały się dzieci, które, ciekawe wszystkiego, uważnie obserwowały uroczystość. Modlitwie sprzyjał też piękny śpiew dziewczęcej scholi.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma