Nowy numer 48/2020 Archiwum

Fizyk oddany ludziom

Był znanym w Mielcu nauczycielem i działaczem społecznym. Jednym z tych, którzy zakładali KIK.

Hieronim Mykietiuk zmarł 11 maja 2014 roku. Miał 79 lat i za sobą bogate życie. Msza św. za dusze zmarłego została odprawiona 13 maja w Bazylice Mniejszej pw. św. Mateusza w Mielcu.

Urodził się w Brodach koło Lwowa. Był tok 1935. W wyniku wojennej zawieruchy rodzina opuściła dom i w 1945 roku osiedliła się w Mielcu. Jak odnotowuje to „Encyklopedia Miasta Mielca” Mykietiuk w 1949 r. „był świadkiem (wraz z wieloma innymi osobami) Objawień Matki Bożej w katedrze w Lublinie, a jego pisemna relacja została włączona do akt świadków Cudu Lubelskiego”. Maturę zrobił w Konarskim, a w 1957 ukończył studia z fizyki. Tej dziedzinie nauki oddany był do końca. W ciągu następnych lat zrobił studia podyplomowe z fizyki i ukończył także studium fizyki atomowej. Całe niemal życie uczył tego przedmiotu w szkołach. Kilu jego uczniów zostało profesorami na wyższych uczelniach.

Fizyka pasjonował go też nie tylko jako przedmiot teoretyczny, ale również w zakresie możliwości praktycznego zastosowania. Stąd zgłsił do PAN cztery prohjety wynalazcze. Wylicza je wspomniana „Encyklopedia”: fotografowanie wnętrz przez przeszkody, aparat do przesyłania zapachu na odległość, możliwość uzyskania temperatury poniżej zera bezwzględnego i zmodyfikowanie lampy rentgenowskiej emitującej promienie Gamma dla leczenia raka.

Należał do grona współzałożycieli mieleckiego Klubu Inteligencji Katolickiej. Długie lata zasiadał w radzie duszpasterskiej par. pw. św. Mateusza. Włączył się również w prace zespołu inicjatywnego ds. beatyfikacji ks. Henryka Arczewskiego, budowniczego kościoła a osiedlu. 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama