Nowy numer 48/2020 Archiwum

Wstawsie.net

Promują "upijanie się Duchem Świętym", aby "brać kogoś w obronę". Wydział ds. Nowej Ewangelizacji wystartował.

Wstawsie.net to nowa inicjatywa Wydziału ds. Nowej Ewangelizacji Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. Takie banery i plakaty pojawią w Internecie i na ulicach Tarnowa i Nowego Sącza. Nie są jednak zachętą do picia alkoholu, a do … modlitwy, jako aktu ewangelizacyjnego.

– Chcemy promować wstawianie się za osobami. Za jakimi? Na stronie www.wstawsie.net zaproponujemy instytucje, ludzi, ważne sprawy i będziemy prosić o modlitwę w tych intencjach – mówi Marcin Lewandowski, asystent dyrektora Wydziału ds. Nowej Ewangelizacji.

Wydział dopiero zaczął działać, planów ma dużo, ale jego twórcy postanowili zacząć od modlitwy.

– W „Słowniku języka polskiego” czytamy, że słowo „wstawiać się” oznacza „upić się” lub „wziąć kogoś w obronę”. Postanowiliśmy promować „upijanie się Duchem Świętym”, aby „brać kogoś w obronę”. Tylko człowiek napełniony Duchem Świętym będzie mógł patrzeć życzliwie na drugiego i podjąć za niego bezinteresowną modlitwę czy post. Zachęcamy, by odwiedzać naszą stronę internetową. Tam można się zapisać i wybrać formę modlitwy w intencji osób, instytucji i spraw, które będziemy promować – dodaje M. Lewandowski.

Na stronie www.wstawsie.net będzie można także śledzić prośby o modlitwę za tych, którzy działają w Kościele, a z drugiej strony akcja ma zachęcać do modlitwy za ludzi, którzy Kościoła nie lubią oraz za naszych sąsiadów, znajomych, którym już nie po drodze do Kościoła.

– Najczęściej będą to osoby publiczne i instytucje, które nie szukają prawdy, ale raczej nas prowokują czy nawet profanują nasze wartości – podkreśla asystent.

– Chodzi o to, by w duchu pojednania modlić się też za siebie, żeby nie ranić drugiego człowieka skoro on mi szkodzi. Zależy nam, by akcja nie przerodziła się w modlitwę na złość komuś albo przeciwko komuś, bo ona ma być braniem kogoś w obronę. W tym przypadku będziemy brali w obronę osobę przed samym sobą. Abym ja nie pałał gniewem, czy pogardą do drugiej osoby, to wolę się za nią pomodlić – dodaje Marcin Lewandowski.

Na stronie www.wstawsie.net pojawiły się już pierwsze intencje. Wydział ds. Nowej Ewangelizacji Kurii Diecezjalnej w Tarnowie zachęca, by modlić się za ks. Mateusza Dziedzica, misjonarza pochodzącego z diecezji tarnowskiej, obecnie porwanego i przetrzymywanego jako zakładnik przez rebeliantów w Afryce.

Inspiracją do takiego wstawiania się za innych jest scena z Księgi Wyjścia, przedstawiająca walkę Jozuego z Amalekitami i towarzyszącego mu modlitwą ze szczytu góry Mojżesza, którego słabnące ręce wzniesione do Boga, podtrzymywali Aaron i Chur (zob. Wj 17, 8-16). Ktoś służy lub walczy dla dobrej sprawy czy Królestwa Bożego, a inni wstawiają się za nim z oddali modlitwą, która daje mu duchową siłę.

Druga intencja dotyczy na początek ogólnie mediów, bowiem niektóre stronniczo czy wręcz kłamliwie piszą czy mówią o Kościele. I znów natchnienie płynie z Biblii, tym razem z Księgi Ezechiela. Tutaj wprost Bóg szuka kogoś, kto mógłby bronić zagubionych moralnie ludzi przed paradoksalnie Bożym gniewem, „kto by wystawił mur i stanął w wyłomie” przed Bogiem i przeszkodził Bogu w niszczeniu tych, którzy krzywdzą Jego lud (por. Ez 22, 30).

I trzecia intencja za kogoś z naszego najbliższego otoczenia, kto nas irytuje – do czego nas zachęca papież Franciszek w swojej adhortacji Radość Ewangelii: „Modlitwa za osobę, która nas irytuje, jest pięknym krokiem ku miłości i jest aktem ewangelizacji. Zróbmy to dzisiaj!”(EG 101). Tę modlitewną przestrzeń można wypełniać bardzo różnorodnymi modlitwami – bardzo konkretnymi. Będą umieszczone na stronie propozycje, by ofiarować za kogoś: Eucharystię, Komunię św., adorację, koronkę, różaniec, brewiarz, post, Anioł Pański, czytanie Pisma Świętego itp. Od konkretnej modlitwy za konkretne osoby powinno zaczynać się ewangelizację. Jest to krok ku miłości i już akt ewangelizacyjny.

Mówi Marcin Lewandowski

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama