Nowy numer 48/2020 Archiwum

Tradycja ma moc

Na temat nowej ewangelizacji dyskutowali goście i członkowie Rady. 


Nowa ewangelizacja to nowy zapał, nowe środki i nowy wyraz w dotarciu do ludzi, którzy się pogubili. – Nowy zapał zaczyna się od nawrócenia serca, nowa metoda to głoszenie kerygmatu przy udziale osób świeckich, a nowe środki to różne sposoby przekazywania Ewangelii – wylicza ks. Artur Ważny, dyrektor Wydziału ds. Nowej Ewangelizacji tarnowskiej kurii.

– Duża tu rola wspólnot już istniejących w parafiach, które mają wychodzić na zewnątrz, ważna jest też większa współpraca samych parafii między sobą – podkreśla Marcin Lewandowski, asystent ks. Ważnego. Miejscem i formą nowej ewangelizacji w Kościele od dawna jest Ruch Światło–Życie. – Musimy zaszczepić u członków Ruchu większą postawę misyjną w duchu nowej ewangelizacji, podejmować współpracę z innymi wspólnotami, wzmocnić diakonie – wyliczał ks. Paweł Płatek, moderator diecezjalny Ruchu. O nowej ewangelizacji dyskutowano też w grupach. – Rekolekcji w parafiach nie musi prowadzić jedynie kapłan, dobrze, jak towarzyszy mu grupa świeckich ewangelizatorów. Konieczne jest też objęcie duszpasterstwem osób żyjących w związkach niesakramentalnych, pielęgnowanie formacji młodych w parafiach, duża jest także rola katechezy w szkołach oraz dotarcie do rodziców dzieci, którzy są daleko od Kościoła – wyliczają członkowie Rady. Spotkanie podsumował bp Andrzej Jeż. – Nowa ewangelizacja to nie tylko Ruch Światło–Życie czy ruchy charyzmatyczne. Trzeba odnowić moc tradycji Kościoła, aby duch nawrócenia powtórnego przeniknął wszystkie struktury Kościoła – mówił

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama