GN 47/2020 Archiwum

Skarby dla wszystkich

Kilka podpisów pod wspólnym dokumentem otwiera nową kartę w księdze, która od 13 lat pisze się 
w ośrodku w Jadownikach Mokrych.

WOśrodku Opiekuńczo-Rehabilitacyjnym dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej Caritas Diecezji Tarnowskiej w Jadownikach 20 października powołano do życia Fundację abp. Józefa Kowalczyka, prymasa Polski. 
– Od dłuższego czasu nosiliśmy się z zamiarem jej utworzenia. Dziś to prezent dla naszego rodaka na 25. rocznicę jego święceń biskupich, ale to jest właściwie jego prezent dla nas, bo jest głównym donatorem fundacji – tłumaczy ks. Marek Kogut, dyrektor placówki. – Cenimy to wielkie umiłowanie przez księdza arcybiskupa Kościoła lokalnego, naszych Jadownik, małej ojczyzny księdza prymasa – mówi biskup tarnowski Andrzej Jeż.


Perspektywa rozwoju


Z rehabilitacyjnej, opiekuńczej, edukacyjnej pomocy ośrodka codziennie korzysta 200 osób. Na bieżącą, wielowymiarową działalność placówka ma środki z kilku różnych źródeł: pomocy społecznej, samorządu, funduszu zdrowia czy PFRON.

– Rzecz w tym, że zapotrzebowanie na nasze usługi jest większe, niekoniecznie tylko wśród chorych, niepełnosprawnych, ale na przykład wśród seniorów z regionu. Środki pozyskane przez fundację pozwolą zaoferować im nasze usługi – objaśnia Adriana Błaszczyk, kierownik ośrodka. Poza tym pieniądze, które uda się pozyskać, mają służyć rozbudowie placówki. – Na poddaszu planujemy umieścić pomieszczenia rehabilitacyjne, sale do terapii, a także dodatkowe pokoje noclegowe dla uczestników turnusów rehabilitacyjnych – mówi ks. Marek Kogut. Funkcjonowanie fundacji umożliwia przyjmowanie darowizn. Również prowadzenie działalności gospodarczej. – Niewykluczone, że w miarę możliwości będziemy udostępniać do komercyjnego wykorzystania np. nasz basen, grotę solną, ośrodek hipoterapii czy pokoje pensjonatowe – dodaje Adriana Błaszczyk. Zyski będą przeznaczone na działalność fundacji. Co to wszystko oznacza? – Tyle że jeszcze szerzej otwieramy przed ludźmi drzwi naszego ośrodka – dodaje ks. dyrektor Kogut.


Nie ze spiżu


Fundacja będzie wspierać bieżącą działalność placówki, która jest wizytówką Jadownik Mokrych, a także działania podejmowane w parafii i wsi. Ma również opiekować się muzeum Jana Pawła II. Jednym słowem będzie pracować na rzecz Jadownik Mokrych i mieszkających tu ludzi. Nic dziwnego, że donatorami fundacji są także miejscowi rodacy. – Rozjechaliśmy się po świecie, ale staramy się pamiętać, skąd wyszliśmy. Staramy się wspierać lokalne inicjatywy na miarę możliwości. Nie pomniki ze spiżu, ale takie, które służą człowiekowi. Chcemy więc mieć udział w fundacji – mówi Marian Kocemba z Jaworzna, reprezentant grupy donatorów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama