Nowy numer 48/2020 Archiwum

Emocje w kaplicy

To miało być w gruncie rzeczy zwykłe czuwanie. Wyszła zaś wielka eksplozja radości wiary.

Wkościele klasztornym w Dębicy 28 listopada odbyło się czuwanie młodych „Święta adrenalina”. – Papież Franciszek mówi, że nie możemy stać w progu kościoła. Potrzeba nam zatem zastrzyku duchowej energii, by się obudzić, by ożywić wiarę – mówi s. Karoliana Buksa, koordynująca u służebniczek dębickich duszpasterstwo młodzieżowe i powołaniowe.

Najlepiej budzi muzyka, stąd w chłodny wieczór rozgrzał kilkuset młodych, którzy przyjechali do Dębicy, zespół „Kerem”. – Radość, taniec i muzyka wyzwala energię. Ten sposób uwielbienia Boga pomaga wyjść ze skorupy – mówi Paulina Jaje z Ruchu Czystych Serc w Dębicy, który pomagał w organizacji spotkania. – Spotkanie wzmacnia wiarę. Gromadzi się wspólnota, która razem chwali Boga, wierzy i nie wstydzi się tego pokazać – dodaje Rafał Kokoszyński z RCS. Przemek Skrukwa przyjechał z Brzeźnicy koło Tarnowa. – W piątek mamy spotkania grypy młodzieżowej. Przyjechaliśmy tu i nie żałujemy – mówi. Są też młodzi z Pogórskiej Woli, Tarnowa, Łukowej, Czermina, Pilzna i Piwnicznej. Są gimnazjaliści z Szebni za Jasłem, który w ramach przygotowań do bierzmowania poznają Kościół. – Widać tu, że wiara nie jest czymś przygnębiającym, smutnym – zauważa Ola Nowak z Szebni.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama