Na początku imion było ponad 100. Wystarczy wybrać jedno i złożyć ofiarę (mówi się o 25–30 zł) w zakrystii na paczuszkę dla tego dziecka. Można też wziąć kartę z imieniem i samemu skompletować upominek. Co zatem robi święty Mikołaj? Łapie za serce. – Pomysł z tymi sercami podpatrzyłam dawno temu w Ameryce. Potem tu zaproponowałam i w ten sposób od lat organizujemy dzieciom Mikołaja – opowiada Zofia Mądel z Caritas przy parafii na Terlikówce.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








