GN 48/2020 Archiwum

Skradzione korony

– Nie planowaliśmy tego, ale dobrze wyszło, że akurat przed Bożym Narodzeniem tak wiele o Matce Bożej opowiadamy – mówi ks. Paweł Nowak.

Od kilku miesięcy ks. Nowak pracuje w Niemczech. Pochodzi z Dębicy, od dziecka pielgrzymował do sanktuarium w Zawadzie, a ostatnio opublikował pięknie wydany album poświęcony Maryi Zawadzkiej. – Motywem napisania była chęć szerzenia pobożności i kultu Matki Bożej oraz idei organizacji konkursu maryjnego dla gimnazjalistów z ziemi dębickiej – mówi. Finał konkursu odbył się 9 grudnia w Górze Motycznej.

– Organizujemy konkursy o tematyce religijnej od jakiegoś czasu. Mają one regionalny zasięg. Dla nas to promocja szkoły. Pokazujemy, że u nas, w niewielkiej szkole, też coś interesującego się dzieje – opowiada Małgorzata Żabicka, dyrektor placówki.
Finaliści odpowiadali na pytania dotyczące: Matki Bożej Zawadzkiej, ale też wiadomości z Katechizmu Kościoła Katolickiego nt. Maryi oraz dziejów wszystkich sanktuariów maryjnych w diecezji. Wiele pytań nie było łatwych. Jak choćby o autora adhortacji „Marialis cultus”, ale też np. o to, kto, kiedy i gdzie odnalazł skradzione korony MB Zawadzkiej. – Dwa wymienione zaliczyłabym raczej do łatwiejszych – mówi zwyciężczyni Marcelina Dygdoń z gimnazjum w Żyrakowie. Autorem części pytań był katecheta Tomasz Szymaszek, który przekonuje, że niektóre musiały być trudne. – Wiedza religijna to także informacje o charakterze ścisłym – przyznaje. – Było trudno. Dużo czasu spędziłam na uczeniu się do konkursu – przyznaje zwyciężczyni. Finalistka Julia Wrona mówi, że łatwiejsze były pytania o Zawadę. Proboszcz z Góry Motycznej ks. Marian Górowski, podkreśla, że w szerokiej tematyce konkursu jest jego zaleta. – Zawadę znają tu wszyscy uczniowie, ale gdy mowa o Maryi, to wymieniają raczej Jasną Górę, Licheń. Okazuje się, że nie znają innych, znacznie bliższych miejsc kultu Matki Bożej. Tu wchodzimy w szerszy zakres konkursu, bo okazuje się, że Matka Boża pozwala im poznać diecezję, małą ojczyznę szerzej traktowaną niż własna parafia – mówi ks. Marian.


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama