GN 48/2020 Archiwum

Najważniejsze jest fair play

Ministranci z Żabna, młodsi lektorzy z parafii św. Jana Pawła II z Nowego Sącza i starsi lektorzy z Kąt okazali się najlepsi w diecezji w piłce nożnej halowej.

Finały odbyły się 14 marca w Brzesku. Od lat organizuje je parafialny Klub Sportowy „Jakub”. – Rywalizacja dla młodych to znakomita szkoła życia. Uczy tego, jak wygrywać, ale też pomaga doświadczyć przegranej. Uczy zatem pokory. Sport, ruch jest, powiedziałbym, niezbędny w rozwoju nie tylko fizycznym, ale też psychicznym młodych ludzi – mówi Tomasz Mikuliński, prezes KS „Jakub”. Dlatego też parafie wspierają sport młodzieżowy.

– Coraz więcej księży umożliwia chłopakom służącym przy ołtarzu rywalizację na boisku. Parafie wynajmują hale dla ministrantów i lektorów, by mogli pograć po zbiórkach czy w jakimś innym terminie. Sport sprzyja rozwojowi. Na tym nam też zależy – mówi ks. dr Grzegorz Rzeźwicki, diecezjalny duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza. W zawodach w Brzesku zagrało w trzech kategoriach wiekowych 48 drużyn. – Jesteśmy młodziutką parafią, budujemy kościół i cieszę się też, że możemy razem pograć, bo to integruje nas w grupie, ale również parafię, bo staramy się dobrze ją reprezentować – mówi Krzysztof Nowak ze zwycięskiej w kategorii gimnazjalistów drużyny z parafii św. Jana Pawła II z Nowego Sącza. Drugie miejsce w tej kategorii zajęła drużyna z Jaworznej. – Miejsce jest dobre. Najważniejsze jednak, by umieć przegrać. Zawsze nas uczono, że najważniejsze jest nie tylko godnie służyć przy ołtarzu, ale też umieć zachować się poza kościołem, bo to świadectwo. Staramy się być temu wierni – mówi Artur Piegza z drużyny w Jaworznej. – Młodzi nie mogą się obyć bez sportu. Co ważne, przez sport uczą się życia fair play – dodaje ks. Rzeźwicki

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama