Nowy numer 48/2020 Archiwum

Budują od dachu

Zakliczyn chce mieć harcerzy, dlatego pracę wychowawczą z dziećmi i młodzieżą zaczyna od dorosłych.

Mszą św. rozpoczęło się 22 kwietnia w Zakliczynie zebranie założycielskie Koła Przyjaciół Harcerstwa. – Nie mamy organizacji skautowskich. Chciałbym, żeby były, bo zależy mi, by propagować ideę patriotyzmu, miłości do ojczyzny w duchu chrześcijańskiej wiary. Tego nam potrzeba, żeby młodzi wychowani w poszanowaniu wartości, w duchu służby, nie bali się angażować w życie społeczne, polityczne, by uważali troskę o ojczyznę za swoją powinność – tłumaczy burmistrz Zakliczyna Dawid Chrobak.

Na spotkaniu obecni byli mieszkańcy gminy, dyrektorzy miejscowych szkół i instruktorzy Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej. Dlaczego budowanie domu zaczynają od dachu? – W takich miejscach jak Zakliczyn przede wszystkim chodzi o tworzenie pozytywnego, dobrego klimatu, atmosfery, zwłaszcza tam, gdzie harcerstwo jest czymś nowym. Temu, czyli wszechstronnemu wspieraniu tego dzieła, służą Koła Przyjaciół Harcerstwa – mówi harcmistrz Marcin Dorosz, hufcowy Hufca Kraków Śródmieście ZHR. Innymi słowy, trzeba przygotować glebę, na której będzie można sadzić. W okręgu małopolskim ZHR obecnie jest ok. 2300 harcerek i harcerzy. – Mamy nadzieję, że uda się powołać zastępy czy drużyny także w Zakliczynie – dodaje Dorosz. Najbliższe jednostki ZHR prowadzi w Tarnowie i Barcicach koło Starego Sącza. – Realizujemy ideały, którymi są służba Bogu, Polsce i bliźniemu. W ZHR nacisk kładziemy zwłaszcza na służbę ojczyźnie – tłumaczy phm. Dominik Skwierawski, komendant Małopolskiej Chorągwi Harcerzy ZHR. – Jeżeli myślimy odpowiedzialnie o przyszłości, to w takim duchu musimy wychowywać młode pokolenie – podkreśla burmistrz D. Chrobak.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama