Nowy numer 48/2020 Archiwum

Błogosławione ślady

Spotkanie z Miłosiernym. Po 21 miesiącach zakończyła się w diecezji peregrynacja obrazu Pana Jezusa i relikwii Apostołów Miłosierdzia. Odwiedziły one 451 parafii, kilka rektoratów, dom biskupi, seminarium duchowne, szpitale i domy zakonne. Samochód kaplica przejechał w tym czasie 6750 km.

Dopiero, co witaliśmy obraz w Starym Sączu, a już jest pożegnanie – mówili pielgrzymi, którzy 13 VI przybyli do kościoła bł. Karoliny w Tarnowie, by wziąć udział w ostatnim dniu peregrynacji po diecezji tarnowskiej. Pożegnanie poprzedziło czterodniowe czuwanie mieszkańców Tarnowa i delegacji z całej diecezji. – Te ostatnie dni były bardzo wzruszające, uroczystości były przepiękne, a apele wieczorne chwytały za serce – mówi Kazimiera Kateusz z Tarnowa, która na uroczystości pożegnania zaprosiła rodzinę ze Starachowic. – Nie mogliśmy przyjechać na cały tydzień, bo są inne obowiązki, ale na zakończenie jak najbardziej. Jesteśmy wierzący, praktykujący i jeśli u nas są takie uroczystości, to staramy się w nich uczestniczyć – dodaje Alicja Augustyniak.

Armia czcicieli

Uroczystości pożegnania rozpoczęło nabożeństwo, podczas którego po raz ostatni można było ucałować relikwie. Do Tarnowa przyjechali wierni ze wszystkich stron diecezji, a nawet z zagranicy, m.in. z USA. Byli kapłani, osoby konsekrowane, alumni, świeccy – dorośli, młodzież, dzieci. Nie zabrakło też strażaków, którzy towarzyszyli Panu Jezusowi podczas każdego dnia peregrynacji, Rycerzy Kolumba, samorządowców. Każdy z nich doświadczył spotkania z Jezusem Miłosiernym. – Tak mocno przeżyłam peregrynację w swojej parafii, że wróciłam tu, do Tarnowa, aby pożegnać Pana Jezusa. Wielkie wzruszenie. Jest za co dziękować – za opiekę, za łaski, za zdrowie – dodaje Małgorzata Świerad z Nowego Sącza.

Kolory peregrynacji

O godz. 11 rozpoczęła się dziękczynna Eucharystia za dar peregrynacji. Przewodniczył jej i homilię wygłosił metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, który jeszcze jako biskup tarnowski podjął starania o przeprowadzenie peregrynacji. Współkoncelebransami byli obecny biskup tarnowski Andrzej Jeż oraz biskupi pomocniczy diecezji tarnowskiej oraz bp Jan Zając z archidiecezji krakowskiej, bp Jan Piotrowski z diecezji kieleckiej, abp Henryk Nowacki, nuncjusz apostolski w krajach skandynawskich. W homilii abp Wiktor Skworc prosił o dostrzeganie potrzebujących miłosierdzia pośród nas. – Dawajmy zatem nie tylko chleb, wodę, odzienie, gościnę i obecność, ale również dobrą radę wątpiącym, mądrość jej pozbawionym, przebaczenie nieprzyjaciołom, modlitwę żywym i umarłym – apelował. Podczas homilii wspomniał też o „Gościu Tarnowskim”. – Dni nawiedzenia mieniły się kolorami regionalnych i odświętnych strojów, barwami kwiatów i zielenią wieńców, powitalnymi bramami i lampionami rozświetlającymi drogę do Waszych kościołów, jak opisywał to tarnowski „Gość Niedzielny”. On jest oknem, przez które mogę spoglądać na tarnowski Kościół – mówił. Uroczystości zakończyło odczytanie przez bp. A Jeża aktu wdzięczności i zawierzenia diecezji tarnowskiej. Dziękował w nim m.in. za umocnienie pragnienia świętości, którego namacalnym dowodem była chęć przebywania z Jezusem na modlitwie i jednoczenia się z Nim w Komunii. – Chcemy jeszcze bardziej ożywić w naszej diecezji praktykę pierwszych piątków miesiąca, które połączone z nabożeństwem do Bożego Miłosierdzia i czynnym świadczeniem miłosierdzia potrzebującym powinny stać się najważniejszymi owocami czasu Nawiedzenia – mówił bp A. Jeż. Po odczytaniu aktu został odśpiewany hymn „Te Deum”, a następnie strażacy zanieśli obraz na środek kościoła, podnieśli go do góry i po chwili wynieśli na zewnątrz. Tam czekał już samochód-kaplica, którym został przewieziony do Krakowa-Łagiewnik. Na trasie towarzyszyła mu eskorta policji.

Mobilizacja serc

Peregrynacja zostawiła w diecezji błogosławione ślady. W wielu parafiach wprowadzono dodatkowe nabożeństwa do Bożego Miłosierdzia, godziny święte przed Najświętszym Sakramentem, a nawet całodniowe adoracje. Pojawiły się też specjalne kaplice Bożego Miłosierdzia i podjęto uczynki miłosierdzia, do czego zachęcał podczas powitania obrazu w Starym Sączu bp Andrzej Jeż. Peregrynacja zachęciła do jeszcze większej mobilizacji grupy parafialne, stowarzyszenia, ruchy, samorządy, Ochotniczą Straż Pożarną. Była okazją do powstania nowych wspólnot, w tym około 100 kół koronkowych. – Ich rozwój jest dla mnie wielką radością i potwierdzeniem, że powstanie kół nie jest tylko pomysłem ludzkim – mówi s. Marietta Kruszewska ZSJM z Tarnowa, pomysłodawczyni kół koronkowych. – Pomysł powstania kół zrodził się przed samą peregrynacją. Zdążyliśmy tylko wydrukować materiały i one od razu trafiły do parafii, które przeżywały nawiedzenie. Pomysł tych kół był dany właśnie na ten czas. Nie wcześniej i nie później – dodaje. Informacje o kołach można znaleźć w modlitewniku, wydanym niedawno przez Biblos. Znajdują się w nim m.in. wszystkie najważniejsze modlitwy do Bożego Miłosierdzia, informacje na temat kół koronkowych i kultu, a także notki biograficzne o ks. M. Sopoćce i s. Faustynie. Choć obraz już opuścił naszą diecezję, to, jak podkreślał w homilii abp W. Skworc, On sam – nigdy. – Pamiętajcie o tym, wpatrzeni w Jego miłosierne spojrzenie. Te oczy mówią każdej i każdemu z Was – przestań się lękać, ja jestem z Tobą – mówił. Galeria zdjęć peregrynacyjnych z wielu parafii i z uroczystości pożegnania na www.tarnow.gosc.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama