GN 47/2020 Archiwum

Ostatni etap

Pan Jezus odwiedził wyjątkowe miejsca na mapie naszej diecezji

Od 31 maja do 1 czerwca obraz Pana Jezusa Miłosiernego i relikwie Apostołów Miłosierdzia nawiedziły Dom im. św. Józefa w Tarnowie, gdzie mieszkają księża emeryci. Uroczystościom na powitanie przewodniczył ks. infułat dr Adam Kokoszka, a modlitwę powitania odmówił ks. prał. Adam Mardeusz. Tuż przed nawiedzeniem wspólnota księży przeżywała triduum modlitewne, które prowadził ks. Zbigniew Pietruszka z tarnowskiej kurii. W tym domu kult do Jezusa Miłosiernego trwa cały czas, podobnie jak uczynki miłosierdzia czynione przez posługujące tu siostry albertynki. – Księża codziennie spotykają się w kaplicy na koronce – dodaje ks. Andrzej Liszka, dyrektor ośrodka.

Bractwo

Od 1 do 6 VI nawiedzenie przeżywało tarnowskie seminarium duchowne. Uroczystości na powitanie przewodniczył bp Andrzej Jeż, a peregrynacja wpisała się w codzienne życie alumnów. – Klerycy mieli ostatni tydzień wykładów i zaliczeń, więc program został dostosowany do ich obowiązków – podkreśla ks. dr hab. Andrzej Michalik, rektor WSD w Tarnowie. Każdego dnia odmawiana była litania do Bożego Miłosierdzia połączona z medytacją, koronka, a o 20.00 nabożeństwo animowane przez grupy seminaryjne. W ostatnią dobę odbyło się całonocne czuwanie, połączone z wystawieniem Najświętszego Sakramentu. Kult rozwija się tu od wielu lat, a od 1992 roku działa Bractwo Bożego Miłosierdzia. – Spotykamy się w każdą niedzielę o 21.00 na wspólnej koronce, a raz do roku pielgrzymujemy do Łagiewnik. Bractwo wprowadziło też tradycję odprawiania nabożeństwa Drogi Krzyżowej w każdy pierwszy piątek miesiąca – opowiada Marcin Kwiecień, alumn IV roku WSD.

Dom

Od 6 do 8 VI trwała peregrynacja w Domu Biskupim. Obraz witali bp Andrzej Jeż i bp Władysław Bobowski. W uroczystości wzięli udział księża, którzy pełnili posługę kapelanów lub sekretarzy biskupów tarnowskich, siostry służebniczki dębickie opiekujące się domem oraz rodziny pracowników. W dzień przywitania Mszy św. przewodniczył bp A. Jeż, a homilię wygłosił ks. prał. Piotr Gajda, który był kapelanem bp. Stepy oraz bp. Ablewicza. – Uświadomiłem sobie, że 70 lat temu przyszedłem do tego domu, żeby rozpocząć naukę w istniejącym tu wówczas Małym Seminarium – mówił w homilii ks. Gajda, przypominając dramatyczne losy kaplicy w domu biskupów tarnowskich zwłaszcza w okresie okupacji hitlerowskiej i komunistycznej. Podczas peregrynacji czuwanie modlitewne podjęli mieszkańcy domu: ksiądz biskup, księża kapelan i sekretarz oraz siostry zakonne. Każdy z mieszkańców podjął też duchowe przygotowanie do peregrynacji.

Karolina

8 VI rozpoczął się ostatni etap nawiedzenia w naszej diecezji, a parafią, która podjęła obraz i relikwie, była tarnowska wspólnota bł. Karoliny. Miejsce wyjątkowe. 28 lat temu, 10 VI 1987 roku, modlił się tu Jan Paweł II. Wtedy też beatyfikował patronkę tej parafii. Nawiedzenie trwało tu aż do 13 VI. – Pierwsza doba peregrynacji była dla naszej parafii i wypełniły ją liczne nabożeństwa i adoracje. Przez całą noc czuwali też parafianie podzieleni według ulic, a każdą godzinę prowadziła inna grupa duszpasterska – wylicza ks. prał. Stanisław Dutka. W kolejne dni do wspólnej modlitwy zapraszani byli mieszkańcy Tarnowa i okolic, a ostatni dzień zgromadził przedstawicieli całej diecezji. – Widzimy, jak w te dni wszystko pięknie się łączy w jedną całość: i rocznica pobytu papieża, i oktawa Bożego Ciała, i peregrynacja – dodaje. W parafii od wielu lat rozwija się kult, a przygotowania do uroczystości rozpoczęły się prawie dwa lata temu. – Wszystko, co działo się przez ten czas, nawiązywało do peregrynacji. Były m.in. miesięczne i tygodniowe nowenny do Bożego Miłosierdzia oraz cztery tury rekolekcji – dodaje proboszcz.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama