Nowy numer 48/2020 Archiwum

Przemieniają świat

Diecezjalne Święto Rodzin. Kilka tysięcy wiernych przyjechało 21 czerwca do Starego Sącza – Chcemy obecnością zamanifestować wartość, jaką ma dla nas rodzina – mówią Dorota i Paweł Klimkowie z Wiśnicza Małego.

Przejechali 65 km. – Tu jest wspólnota, możliwość spotkania się z innymi rodzinami, przebywania w miejscu, w którym był Jan Paweł II. Bardzo dobrze się tu czujemy – mówią. Klimkowie przyjechali na święto z synami Mikołajem i Michałem. Mogli rodzinnie spędzić niedzielę w domu, ale są tu. – Chcieliśmy obecnością zamanifestować wartość rodziny, której obraz fałszuje się dziś w świecie. Chcieliśmy chłopakom pokazać, że takich zwyczajnych rodzin jak nasza jest wiele, że wielu ludzi wyznaje podobne wartości – dodają.

Przesłanie świętości

Święto Rodzin w Starym Sączu odbywa się od kilkunastu lat w rocznicę pobytu Jana Pawła II na sądeckiej ziemi. W czasie kanonizacji bł. Kingi papież pochylił się z podziwem i szacunkiem nad rodzinami, zwłaszcza wielodzietnymi, i wezwał do kroczenia drogą świętości. – Święto rodzin jest propozycją zjednoczenia rodzin z tym miejscem, ze św. Janem Pawłem II, z tym przesłaniem o świętości, które skierował stąd do rodzin – mówi ks. dr Jan Banach, diecezjalny duszpasterz rodzin. Rodziny w Starym Sączu widać. Na Mszy św. i na festynie. Ponad 20 par wobec bp. Andrzeja Jeża odnowiło przyrzeczenia małżeńskie. Sześć rodzin zostało wyróżnionych medalami diecezjalnymi.

Walka o rodzinę

Nasze dzisiejsze spotkanie włącza się w głęboki nurt modlitwy całego Kościoła w tej intencji. Czynimy to, mając także na uwadze zaplanowane na październik obrady synodu poświęconego rodzinie – mówił w homilii bp Andrzej Jeż. Zwrócił uwagę, że jesteśmy świadkami walki o rodzinę, o rozumienie kształtu i roli małżeństwa. – Wiele krytycznych głosów, podgrzewanych od razu przez media, podnosi się także z kręgu samych katolików, którzy oczekują od Kościoła liberalizacji nauczania. A przecież misją Kościoła nie jest dostosowywanie Ewangelii do świata, ale przemienianie świata według Ewangelii Chrystusa. Kościół musi pozostać wierny Ewangelii, aby móc być solą ziemi i światłem świata, a kiedy potrzeba – znakiem sprzeciwu – dodał kaznodzieja.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama