GN 48/2020 Archiwum

Redaktor wydania

Mówią, że średniowiecze to czas ciemny i okrutny. To dlaczego tak wielką popularnością cieszą się powroty do saecula obscura?

Ostatnio plac przy bazylice św. Małgorzaty tętnił życiem dawnego Nowego Sącza (zob. ss. IV–V), a w Tropiu wciąż aktualny jest przykład modlitwy i ascezy świętych Andrzeja Świerada i Benedykta, którzy żyli na przełomie I i II tysiąclecia (obok). Warto wydobywać z zamierzchłej historii skarby, które mogą wzbogacić nasze spojrzenie na obecny świat, w którym ciemnoty i okrucieństwa wcale nie brakuje. Średniowiecze było ukierunkowane na Boga, a gdzie On jest najważniejszy, tam jest światło i dobro.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama