Nowy numer 48/2020 Archiwum

Pulsowanie Kościoła

W miejscowym sanktuarium króluje Matka Dająca Życie, o czym wiedzą małżeństwa. Matka także odnawia życie. Tego doświadczyć może każdy. Jak ta młodzież.

Ponad 300 uczestników wzięło udział w Okulicach w Strefie Młodych Serc, która odbywała się od 22 do 25 lipca. – To jest inicjatywa ewangelizacyjna i powołaniowa w szerokim znaczeniu tego słowa – mówi ks. Tomasz Biernat, współorganizator Strefy. Codzienne koncerty i konferencje zaproszonych gości (m.in. Pawlukiewicz, Terlikowski, Golędzinowska), a także czas na uwielbienie Boga również w Eucharystii wypełniają program każdego dnia. – Z księdzem Tomkiem zastanawialiśmy nieraz, po co robić Strefę. Otóż po to, by młodzi poczuli odwagę bycia w Kościele. Mówi się, że on jest dobry dla ludzi starych. Tu po raz kolejny widzimy, że Kościół tętni młodzieżą, oni są jego pulsem – mówi ks. Jarosław Gieniec, współorganizator SMS w Okulicach. Także wtedy, kiedy radośnie podskakują przed sceną w rytm chrześcijańskiego, mocnego grania. – Im więcej oni szaleją, oczywiście w duchu Bożym, im więcej w nich energii, tym bardziej wspólnota się rozwija. Bo Boga można wielbić przez radość życia. Kiedy człowiek jest radosny, to jest szczęśliwy, wtedy wiara nie jest ciężarem, ale skrzydłami, które unoszą człowieka, także młodego, w górę – dodaje.

Prąd do akumulatora

Młodzi są z całej diecezji. Kilkanaście białych koszulek z sercami podpisanych jest „Iwkowa”. Kilka granatowych „Wojakowa”. – Byłyśmy na Dębowcu. To jest coś podobnego. Fajny program, świetne koncerty, bardzo dobre konferencje o czymś ważnym, konkretne, o problemach, które nas, młodych ludzi, dotyczą – tłumaczy swoją obecność Nina Szewczyk z Wojakowej. Z parafii przyjechało tu 16 osób. – Nie wszyscy chętni mogli. Propozycja jest świetna, w dodatku w tym czasie nikt inny nie oferuje czegoś fajniejszego – dodaje Natalia Drożdżak z Wojakowej. Iwona Trzaska z Gawłowa jest w grupie organizacyjnej. Sama też korzysta. – Ładowanie akumulatorów. Radosna, lekka forma, a temat poważny. Gdzie tu prąd do ładowania tego akumulatora? W Jezusie, w Eucharystii, w świetnej wspólnocie. Dla mnie szczególnie w koncertach uwielbienia – opowiada.

Silniejsi niż dotąd

W tym roku SMS odbywa się pod hasłem „Moda na czystość”. – Dziś młodzi nie myślą o czystości. Propozycja świata jest taka, by szukać przyjemności, by korzystać z życia. Tymczasem Jezus mówi: „Miłujcie się wzajemnie, jak ja was umiłowałem”. To znaczy: bądź gotowy nawet oddać życie za drugą osobę. Diabeł mówi: „Kochajcie się wzajemnie”. Kropka. Gdzie chcesz, jak chcesz, z kim chcesz – mówi Anna Golędzinowska, polska modelka, która rzuciła high life, show-biznes i luksusy dla Jezusa, gość drugiego dnia SMS. Iwona Trzaska mówi, że świadectwo, także pani Ani, ma szczególną siłę. – To jest nauka. Są inni, którzy wiele w życiu sprawdzili, którzy nieraz upadli. Mówią o tym, by uchronić innych – zauważa. Młodzież do czystości jest raczej przekonana. – Czystość, także ta czystość serca, jest potrzebna, bo bez niej nie ma szczęścia. Świat podpowiada: bierz, korzystaj, baw się, pogrzesz. Tylko że my poznaliśmy Jezusa. Więc po co schodzić z drogi, która daje szczęście? – pyta retorycznie 21-letni Rafał Wilk z Przecławia. Zawsze w pierwszym rzędzie z młodzieżą przed sceną szaleje s. Beata Popieluch, służebniczka dębicka. – Ja mam śluby. O czystości mówię w szkole, parafii, ale tu młodzi doświadczają tego z innej strony, mocniej, kiedy staje człowiek i opowiada, jak to był na dnie i jak wyszedł. Takie rzeczy zostają w głowie. Łatwiej wrócić do siebie, do szkoły i być silniejszym niż dotąd – mówi.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama