Nowy numer 48/2020 Archiwum

Zrzucone maski

Młodzi z Polski i Hiszpanii rozbili namioty przy sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie.

Do miejsca, w którym sto lat temu żyła niezwykła dziewczyna, przyjechało 160 osób – m.in. z diecezji tarnowskiej, rzeszowskiej, poznańskiej, z archidiecezji warszawskiej, lubelskiej, wrocławskiej, przemyskiej i krakowskiej. Towarzyszyli im kapłani, siostry zakonne i klerycy. Po raz pierwszy mieszkańcami Miasteczka Modlitewnego zostali też młodzi ludzie z Hiszpanii. – Zaprosił mnie tu kolega, mówiąc, że jest bardzo fajnie. I rzeczywiście podobało mi się. Przyciągali ludzie, atmosfera, poczucie wspólnoty – mówi Monika z Hiszpanii.

Namiotowa społeczność

Miasteczko Modlitewne, trwające od 27 VII do 2 VIII, to ogólnopolska inicjatywa KSM-u. Po raz pierwszy odbyło się w 2010 roku, a jego zalążkiem była dziewięciodniowa nowenna do bł. Karoliny. – Od początku jestem związana z KSM, więc postanowiłam tu przyjechać i zobaczyć, jak to wygląda, i od razu zostałam burmistrzem miasteczka – śmieje się Magdalena Nowak z Kamionki Wielkiej. Młodzi nocowali w namiotach rozłożonych wokół sanktuarium bł. Karoliny, a w ciągu dnia tworzyli wyjątkową społeczność. Razem się modlili, poznawali bł. Karolinę, rozmawiali i bawili się. W programie były codzienne Msze św., dyskusje, spotkania w grupach. Nie brakowało też rozmów z zaproszonymi gośćmi, czuwań modlitewnych, koncertów, zabawy prowadzonej przez wodzirejów. Ich przewodnikiem duchowym był ks. Piotr Adamczyk. – Sceneria miasteczka namiotowego oraz stodoła, w której spożywa się posiłki, przypominała czasy przełomu XIX i XX wieku, czyli realia, w których żyła bł. Karolina – zauważają organizatorzy z KSM-u.

Lubią Karolinę

Miejsce sprzyjało modlitwie. – To spokojny czas spotkania z Bogiem i ściągania masek, które nosimy na co dzień i czasem sami się w tym gubimy. Tu nikt nas nie oceniał i mogliśmy stanąć w prawdzie przed Bogiem, który jest miłosierny i pokazuje prawdę i piękno, które jest w nas – dodaje Asia Sułkowska z Limanowej, animatorka. Miasteczko to również wyjątkowa okazja do odkrycia postaci bł. Karoliny. – Za każdym razem postrzegam ją inaczej. To wyjątkowa postać, choć kiedyś do mnie nie przemawiała. Wiedziałam tylko, że był ktoś taki, i miałam do niej szacunek, bo jest błogosławiona. Ale teraz widzę, jak przemienia ludzi – dodaje Asia Sułkowska. –. Karolinę poznałem dzięki miasteczku i bardzo namieszała w moim życiu. Urzekła mnie jej historia i cały czas wpływa ona na moje postępowanie. To ona sprawia, że mam motywację do pracy nad sobą – opowiada Grzegorz Opioła z Wojnicza, który po raz drugi uczestniczy w miasteczku. – Staram się być blisko bł. Karoliny, bo należę do KSM-u, któremu patronuje – mówi Kasia Łeptuch z diecezji sandomierskiej, która piąty raz przyjechała do Zabawy. – Przyjęłam pierścień czystości bł. Karoliny i chciałabym być jak ona: zorganizowana, energiczna, oraz odważna; taka, która działa i nie boi się tego – dodaje.

Bez wyjścia

Tegorocznemu spotkaniu towarzyszyło hasło „Mo(j)żesz więcej”. To nawiązanie do biblijnej nazwy naszej diecezji podczas Światowych Dni Młodzieży 2016 – Synaj. – Był to czas, by jak Mojżesz umieć znaleźć wyjście z sytuacji bez wyjścia – podkreślają organizatorzy. Miasteczko stało się też duchowym przygotowaniem do Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016, a jego najważniejszym dniem był 2 sierpnia i kolejna rocznica urodzin bł. Karoliny. Tego dnia odbyło się spotkanie mieszkańców miasteczka z uczestnikami rekolekcji Ruchu Czystych Serc z Gródka n. Dunajcem, którzy przy sarkofagu bł. Karoliny złożyli lub odnowili swoje przyrzeczenie życia w czystości.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama