Nowy numer 48/2020 Archiwum

Dar sprzed 200 lat

Parafia w Jankowej w dekanacie bobowskim istnieje od 35 lat, ale kult Serca Pana Jezusa sięga XIX wieku.

Parafia została erygowana 6 XII 1980 roku przez bp. Jerzego Ablewicza. Wcześniej należała do parafii w Wilczyskach. Lata powstawania nowej wspólnoty nie były łatwe, a ówczesne władze państwowe utrudniały budowę kościoła. – Mimo to wiele tu zrobiono – zauważa ks. Piotr Pośliński, proboszcz miejsca.

Dzięki parafianom

Najpierw w latach 70. zaadaptowano salę katechetyczną na kaplicę, którą następnie systematycznie rozbudowywano. Potem parafianie zapragnęli mieć nową świątynię. I to się udało. Wydzierżawiono od kółka rolniczego podupadającą cegielnię i własnym sumptem zaczęto wypalać w niej cegły na budowę. – Ludzie pracowali tam do późnej nocy. Nikt nie liczył godzin. Mam wielki szacunek dla pierwszego proboszcza, ks. Józefa Pyrka, który każdą wolną chwilę spędzał w cegielni. On ją otwierał i zamykał – dodaje ks. Pośliński. Mieszkańcy Jankowej pomyśleli też o budowie plebanii, a w kolejnych latach również o kaplicy na cmentarzu i kaplicy dojazdowej. – Jak na taką małą parafię, gdzie obecnie jest 1000 wiernych parafian, to naprawdę był wielki wysiłek. Jestem pełen podziwu dla ich trudu i ofiarności – dodaje. Nowo wybudowana świątynia została poświęcona Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Nie mogło być inaczej, bo już w XIX wieku mieszkańcy Jankowej ufundowali figurę Pana Jezusa do świątyni w Wilczyskach. Kult dalej się tu rozwija.

Oaza spokoju

Parafianie wielką wagę przykładają do nabożeństw czerwcowych oraz pierwszopiątkowych. – Kilka miesięcy temu wprowadziłem dodatkowe wieczorne nabożeństwo w pierwszy piątek – dodaje ksiądz proboszcz. Godzinną adorację prowadzi miejscowa młodzież. Dla nich to również forma duchowego przygotowania do Światowych Dni Młodzieży. W parafii rozwija się kult Bożego Miłosierdzia, a owocem zeszłorocznej peregrynacji obrazu Pana Jezusa jest większa liczba osób uczęszczających na nabożeństwa. – Miłosierdzie pięknie łączy się z sercem Pana Jezusa, bo z niego przecież wypływa – przypomina ks. Piotr. Cisza, piękna okolica i kościół otwarty przez cały dzień nastrajają do modlitwy. Oprócz parafian do kościoła wstępują też turyści, którzy w okolicy szukają wytchnienia. – Raz spotkałem tu kierowcę tira, który tak układał swoją trasę przejazdu, aby po drodze odwiedzić wszystkie kościoły poświęcone Sercu Pana Jezusa. Zawitał i do nas – opowiada ks. Piotr. W kościele na wiernych czeka Pan Jezus w głównym ołtarzu. Przed laty ołtarz ten znajdowali się w kościele parafialnym w Grobli, po zmianie wystroju świątyni trafił do Jankowej. – Kiedyś był tam omadlany, teraz u nas odbiera cześć – mówi ks. Józef Pyrek. – Wyrazem kultu jest też figura Pana Jezusa na frontonie świątyni. – Nawet architektura naszego kościoła nawiązuje do kultu. Dwa boczne duże filary przy wejściu są jak ramiona Pana Jezusa zachęcające do wejścia do świątyni, modlitwy i zanurzenia się w sercu Pana Jezusa – zauważa ks. kanonik.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama