Tygodniowy odpust w Zawadzie zakończył się 6 września. Każdego roku uczestniczy w nim kilkadziesiąt tysięcy ludzi. – Tu można przyjechać w każdej chwili. Zachęcam do tego – mówi ks. Książek. Wierni mają tego świadomość. Był dawno temu czas, że drewniana jeszcze kapliczka była zamknięta. To i tak w starych drzwiach dziurę ludzie wywiercili, by móc patrzeć w oczy Madonny.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








