Nowy numer 49/2020 Archiwum

Dobre śpiewanie

Niesie z sobą tyle dobra, że gdyby go nie było, to trzeba by go wymyślić.

W Tarnowie od 9 do 11 października odbywał się IV Festiwal „Miłosierdzie Boże wyśpiewać chcę”. – Kiedyś w tym czasie był obchodzony Tydzień Miłosierdzia, który przeniesiono, a my z festiwalem zostaliśmy, by szerzyć tajemnicę i kult Bożego Miłosierdzia, chwalić Boga śpiewem, muzyką – mówi ks. Czesław Haus, proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego, organizator festiwalu.

Cztery lata temu śpiewało na nim 18 solistów. W tym roku wykonawców było prawie 50, a na scenie pojawiło się 400 małych i dużych artystów. W kategorii dziecięcej 1. miejsce zdobyła 10-letnia Roksana Węgiel z Jasła. – Jestem drugi raz na festiwalu. Podoba mi się, panuje świetna atmosfera. Kocham śpiewać i lubię też religijne piosenki, bo kocham Jezusa. A gdy się kocha, to się śpiewa nie tylko ustami, ale też sercem – mówi. Ksiądz Haus podkreśla, że festiwal pozwala rozwijać się dzieciom i młodzieży, jest świadectwem aktywności w parafiach. Przewodniczącym jury był ks. prof. Andrzej Zając. – To wydarzenie angażuje dzieci i młodzież do jakiegoś dobra. To, że chcą śpiewać, jest dobre, śpiewanie uszlachetnia. Poza tym kształtuje dzieci muzycznie, rozwija, pozwala na kontakt ze sztuką. Wreszcie wykonawcy spotykają się z Bogiem, przesłaniem Miłosierdzia Bożego, wiarą, wartościami religijnymi. To jest rodzaj ewangelizacji – mówi szef jury.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama