Nowy numer 48/2020 Archiwum

Bywa jak na dworcu

O sensie i sposobach świętowania, pożegnaniach i powitaniach z ks. Bogusławem Skotarkiem, proboszczem parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Krynicy-Zdroju, rozmawia Grzegorz Brożek.

Grzegorz Brożek: W kościele miewa ksiądz więcej miejscowych czy kuracjuszy?

Ks. Bogusław Skotarek: Bywa różnie. Duszpasterstwo w Krynicy-Zdroju nie jest łatwe. Wielu, mieszkańców, zwłaszcza młodych, wyjeżdża za pracą. Wydawać by się mogło, że w Krynicy, podejmującej setki tysięcy ludzi, jest mnóstwo pracy. Owszem, tak bywa, ale niestety jest to praca sezonowa. Tymczasem ktoś, kto utrzymuje rodzinę, potrzebuje stałego zatrudnienia. Tego szukają parafianie za granicą. Z drugiej strony mamy wielu kuracjuszy, którzy korzystają z posługi duszpasterskiej. Jeden z moich poprzedników, ks. Franciszek Kostrzewa, mówił, że czuje się tu jak na dworcu. Ciągle żegna jednych i wita nowych ludzi. Mamy 3 tysiące parafian, ale znaczna liczba tych, którzy są pod naszą opieką, to kuracjusze i turyści. Taka specyfika.

Dlaczego świętujecie dziewięćdziesięciolecie parafii?

Jubileusze nie są pretekstem do świętowania, ale kolejnym powodem, by budować nasze wspólne poczucie tożsamości, wspólną odpowiedzialność za dziedzictwo naszych przodków, za wiarę, tradycję, kulturę duchową i materialną, którą nam przekazali.

Obchody waszego 90-lecia były kilkakrotnie akcentowane w ciągu roku.

Mieliśmy aspekt modlitewny. Przed Wielkanocą odbyliśmy dziesięciodniowe misje święte, a przed sierpniowym odpustem – który był centralną uroczystością rocznicową – trzydniowe rekolekcje związane z pobytem figury św. Michała z Gargano. Mimo wakacji frekwencja była nadspodziewanie wysoka. W tym roku zrobiliśmy niemało prac materialnych w kościele: wymieniliśmy okna, odnowiliśmy posadzkę, wykonaliśmy kanały grzewcze, renowacji poddaliśmy też wszystkie ławki. Wreszcie trochę wysiłku włożyliśmy w działania promocyjne, informacyjne, by przypomnieć naszą historię, budować na niej tożsamość, zwłaszcza że w tak różnorodnym środowisku krynickim trzeba mieć jakieś ukorzenienie.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama