Nowy numer 49/2020 Archiwum

Bilans młodego życia

Skoro czas przed egzaminem dojrzałości jest ważny dla młodych, to dlaczego od jakiegoś czasu na rekolekcje przedmaturalne jeździ coraz mniej uczniów?

Kiedyś, dawno temu, takie wyjazdowe, 3-dniowe rekolekcje przedmaturalne odbywały się w ramach ferii zimowych. Obecnie w ramach szkoły. Gdzie się udało porozumieć z dyrektorami, tam rekolekcje kwitną, gdzie się nie udało, tam ich nie ma – mówi ks. dr Paweł Górski, diecezjalny duszpasterz młodzieży. Sprawa wydaje się nieco bardziej skomplikowana. Owszem, dyrektorzy nie zawsze chętnie godzą się zwolnić na 2–3 dni maturzystów, bo ich obowiązkiem jest strzec realizacji programu. – Jego realizacja jest wyliczona, niestety, niemal do godziny. Jednak jeśli jest deklarowana chęć ze strony uczniów, a katecheta przekona dyrekcję, że to jest realizacja programu wychowawczego, bo przecież taka jest prawda, to można zrobić wycieczkę przedmiotową z religii i odbyć w jej trakcje rekolekcje – tłumaczy Urszula Blicharz, dyrektor tarnowskiej delegatury Małopolskiego Kuratorium Oświaty. W Diecezjalnym Domu Rekolekcyjnym w Ciężkowicach – w innych domach także – jest coraz mniej maturzystów.

– Przyjeżdżają ci, którzy mają z nami bezpośredni kontakt. Mamy maturzystów z Mielca, Szczurowej. Przyjeżdżają także spoza diecezji: z Sędziszowa Małopolskiego, Ropczyc – informuje ks. Marcin Krępa, dyrektor domu. Obecnie grupy liczą od 30 do 60 uczniów. – Kiedyś było znacznie więcej grup, a liczebność turnusów sięgała maksymalnej pojemności domu, czyli 100 osób. Chętnie przyjęlibyśmy znacznie więcej uczestników rekolekcji przedmaturalnych, niż teraz mamy – dodaje. Podobne stanowisko reprezentują ośrodki rekolekcyjne w Gródku nad Dunajcem i Starym Sączu.

Czas dla siebie

Dyrektorzy szkół mają głos decydujący, jednak wiele zależy od katechetów. – Dyrektor musi spotkać się z inicjatywą katechety – mówi kurator Blicharz. Ksiądz Paweł Górski przyznaje, że uczący religii w szkołach muszą chodzić koło tematu rekolekcji, pokazywać sens, potrzebę. – Trzeba pokazać, że to nie jest marnowanie czasu, przekonać, że warto „stracić” te dwa dni szkoły, żeby zyskać wiele więcej – mówi ks. Górski. Do przekonanych należy m.in. dyrekcja II LO w Nowym Sączu, w ostatnim roku najlepszej szkoły ogólnokształcącej w mieście. – Dzięki pani dyrektor możemy robić rekolekcje dla wszystkich maturzystów – przyznaje ks. Janusz Faltyn, katecheta. Od kilku lat robią w Gródku rekolekcje w trzech turach w rytmie od niedzieli wieczór do wtorku. W tym roku bierze w nich udział w sumie 330 uczniów. – Niby tracimy dwa dni nauki, ale zyskujemy trochę czasu dla siebie, na zastanowienie, na spojrzenie wstecz, na bilans życia – mówi maturzystka Sylwia Świerad. W rekolekcjach biorą udział wychowawcy i nauczyciele. – To, jak razem z nami stoją w kolejce do spowiedzi, uczestniczą w adoracji, modlą się, jest dla nas też bardzo ważne i ma dla nas wymiar świadectwa – dodaje Weronika Szymbara z II LO w Nowym Sączu.

Zachodzą zmiany

Rekolekcje prowadzi ks. Janusz Adamczyk. Nie poucza, nie moralizuje, ale raczej podpowiada. Mówi o Bogu, ale też o związkach z ludźmi. – Tematem jednej z konferencji były relacje w rodzinie. Połowa kaplicy miała łzy w oczach. Dotknął czułej struny, poruszył temat, który ich boli. Teraz trzeba ten ból oddać Bogu – mówi ks. Faltyn. Adoracja krzyża zaczęła się o 21. Zaplanowana była na godzinę. Zakończyła się kwadrans przed północą. Po obiedzie jest trochę czasu wolnego. Przez otwarte drzwi kaplicy widać kilka młodych klęczących postaci. – Nie ma co ukrywać, jakaś część z nas jedzie na takie rekolekcje jak na wycieczkę szkolną, bo inni jadą. Ale tu się dzieją ważne rzeczy – przekonuje Dominik Nowogórski. Ksiądz Janusz Faltyn z II LO robi po miesiącu ankiety. – Bywa, że uczeń mentalnie jechał na wycieczkę, ale wracałm już z przekonania zdecydowanie z rekolekcji. Młodzież wraca inna i to jest zauważane w szkole – mówi. Przed maturą jest dobry czas na rekolekcje. – Ważne, żeby młodym poświęcić uwagę. Są w istotnym momencie życia. Bez dwóch zdań rekolekcje przedmaturalne są ważne – przekonuje ks. Górski. Tylko mało popularne.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama