Nowy numer 48/2020 Archiwum

Redaktor wydania

Od ćwierć wieku niewidomych w diecezji wspiera filipin ks. Tadeusz Bańkowski.


Ludzie wiele mu zawdzięczają. Ci, którzy nie widzą wcale, mówią, że otwiera im oczy. Przez jego serdeczność, pomocną dłoń, duchowe wsparcie wielu mówi, że zobaczyło świat w kolorach. O niewidomych i niedowidzących, ich problemach, radościach i duszpasterstwie piszemy na ss. IV i V. Spotykając się z osobami, które nie widzą, czasem trudno oprzeć się refleksji, że ludzie zdrowi, bez deficytu wzroku, widzą znacznie mniej niż ci, którzy właściwie nie mają już wzroku. Czyżby jednak najlepiej widziało się sercem?

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama