Nowy numer 49/2020 Archiwum

„Chcę” to prawdziwa Ruppala

Za wymyślonym światem kryje się inny, najważniejszy... świat prawdziwych wartości.

Orlej Wyspie pierwszy raz udało się pokonać Ducha Ciemności. Zostaje podzielona na sześć osad Sarem, Nether, Getlandia, Tumbago, Luppa, Kajfas. Każda została nazwana imieniem wojownika, który gotów był oddać życie za Białego Ducha – Aru Zana. W prawie wyspy zostało nakazane, by co rok świętować dzień zwycięstwa. Wszyscy więc udają się na Dzień Białego Ducha. Po całej nocy zabaw wschodzi słońce nowego dnia.

Mieszkańcy Orlej Wyspy przy zamkniętych oczach myślą o dobrych uczynkach, dobroci, która przez miniony rok stała się ich udziałem. Dobro, karmiąc się tymi uczynkami, wzmacnia się, przybiera na sile. To jednak nie znaczy, że Wyspie nic nie zagraża...
Tak mniej więcej zaczyna się drugi zwój z Orlej Wyspy – „Tchnienie Ruppali” – autorstwa Anny Kościółek, który właśnie się ukazał nakładem wydawnictwa Biblos. Za tym wymyślonym światem, przestrzenią podzieloną na osady, z których każda posiada jakiś skarb, i upływem czasu mierzonym ilością słońc, kryje się inny świat, najważniejszy... świat prawdziwych wartości. 
Ruppala to nic innego jak miłość. Tchnienie miłości zaś – to wolność. I to właśnie ona jest główną bohaterką drugiej części opowieści z Orlej Wyspy. – Miłość oddycha wolnością. Jeśli człowiek nie ma wolności i jeżeli nie powie „chcę”, nigdy wolnym nie będzie. Jeśli jesteśmy zmanipulowani niezdrowymi relacjami, nałogami, to nie jesteśmy wolni i nie potrafimy kochać tak naprawdę. „Chcę” to jest prawdziwa miłość – mówi Anna Kościółek, autorka „Tchnienia Ruppali”.
Bohaterka, którą łączą z matką bardzo trudne relacje, walczy o swą wolność. Ma swego sprzymierzeńca, ale to ona musi podjąć decyzję, by zwyciężyć. – Miłość to decyzja troski o drugiego człowieka. Nie uczucie, ale codzienne decyzje. Decyzje, które czasem muszą się przebić przez ból – mówi autorka.
– Fantazjowanie, bajki były we mnie od zawsze. Lubiłam sobie coś tam wymyślać, ale jeszcze cztery lata temu, gdyby mi ktoś powiedział, że powstanie z tego książka, to stuknęłabym się w czoło. To stosunkowo niedawno przyszła odwaga, żeby to zapisać – opowiada Anna Kościółek. 
Niedawno, kilka słońc temu – chciałoby się powiedzieć, nakładem wydawnictwa Biblos ukazała się druga część Zwojów z Orlej Wyspy – „Tchnienie R uppali”. Nakład pierwszej części – „Cienia pod lupanem” – już został wyczerpany, ale przygotowywany jest jego dodruk. Powstaje też trzeci zwój z Orlej Wyspy – „Potęga Nemregu”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama