Nowy numer 49/2020 Archiwum

Pozytywna wizja

Każdego roku bierzmowanie przyjmuje około 15 tys. gimnazjalistów w diecezji. Coraz więcej z nich korzysta z rekolekcji zamkniętych.

Zalecamy 2-, 3-dniowe rekolekcje zamknięte w trzeciej klasie gimnazjum, przed bierzmowaniem – mówi ks. dr Tadeusz Michalik z Wydziału Katechetycznego tarnowskiej kurii. – Od lutego aż do maja nasz dom gości niemal tylko gimnazjalistów – przyznaje ks. Piotr Adamczyk, rekolekcjonista z Centrum „Opoka” w Starym Sączu. Gimnazjaliści jeżdżą także do innych ośrodków. – Przygotowanie do bierzmowania to czas zdobywania wiedzy, ale także czas formacji, dojrzewania – mówi ks. Michalik. Co to znaczy? – To, że rekolekcje wiele zmieniają – przyznają gimnazjaliści z Rzezawy i Proszówek.

Zmiana na lepsze

Mają po 15–16 lat, dojrzewają w rodzinach katolickich, w tradycji chodzenia do kościoła, modlitwy. – Chodzi o to, by do bierzmowania przystąpili świadomie, a nie z rozpędu czy dla satysfakcji rodziny – mówi ks. Adamczyk. Żeby tak się stało, muszą poczuć, że wiara jest czymś żywym, czymś, co zmienia życie człowieka. – Często słyszymy o piekle, grzechu, brudzie, regułach, które trzeba respektować, by być zbawionym. Tu niektórzy może pierwszy raz słyszą o radości wiary i przyjaźni z Jezusem, której nie są w stanie przekreślić błędy człowieka – opowiada Filip Kania. Gimnazjalista Kacper Żurawski dodaje, że pozytywna wizja sprawia, że się chce iść tą drogą. – Pociągają nas też świadectwa ludzi, którzy pokazują nie tylko, że można iść z Bogiem przez życie, ale że warto – dodaje. To pozwala młodym nawiązać relację z Jezusem. – Moja zmiana na rekolekcjach dotyczyła modlitwy. Zdobyłam jakąś łatwość zwykłej rozmowy z Chrystusem. Wyraźnie, coraz mocniej czuję, że Jezus towarzyszy mi każdego dnia mojego życia – mówi Gabrysia Wojnicka.

Przestrzeń spotkania

Żeby przyjąć dar Ducha Świętego, trzeba spotkać się z Jezusem. W ogóle u początku bycia chrześcijaninem jest nie tyle decyzja, ile wydarzenie, którym jest spotkanie Jezusa. Rekolekcje są fizyczną i duchową przestrzenią spotkania – mówi ks. Adamczyk. Wielu gimnazjalistów korzysta z niej świadomie, by dojrzale przyjąć dary Ducha Świętego. – Teraz z nami na rekolekcjach jest parę osób z technikum. Byli bierzmowani w zeszłym roku, byli wcześniej na rekolekcjach, ale chcieli jeszcze raz je przeżyć – zauważa Gabrysia Wojnicka. To bardzo dobra recenzja.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama