Nowy numer 3/2021 Archiwum

Życie było proste

Na Bocheńcu koło Jadownik odbyła się plenerowa impreza „Piastowe dziedzictwo”.

Współorganizowały ją samorządy Brzeska i powiatu brzeskiego. – Okazją do przypomnienia tamtych czasów, obyczajowości średniowiecza jest 1050. rocznica chrztu Polski. Miejsce, w którym się znajdujemy, też jest szczególne, bo tu był jeden z grodów Wiślan – tłumaczy Bogdan Kopeć z MinerwaArt z Gnojnika, który koordynował imprezę.

Zaczyna się gra terenowa, na scenie pojawiają się uczniowie okolicznych szkół, a z boku rozłożył się Dwór Świętosława Gryfity. – Żeby wykonać strój, a potem opowiedzieć, w co jestem ubrany, trzeba było trochę poczytać, ale zabawa była dobra – mówi Krystian „Mieszko” Cisak z gimnazjum w Bielczy. – Taka lekcja historii jest ciekawsza, bo ma formę zabawy edukacyjnej – dodaje gimnazjalistka Julia „Dobrawa” Limanówka. Czego się uczymy? – Wielu ludzi fascynuje w średniowieczu prostota załatwiania spraw. Prostota życia. Przodkowie mieli zasady, mieli klarowny świat wartości. Proszę wybaczyć przykład. Był złodziej, to sądownie obcięli mu rękę. Z daleka było widać, że kradnie. Nie miał języka? Znaczy kłamca. Wszystko miało swoje konsekwencje. A dziś? – barwnie opowiada i pyta retorycznie Wojciech Maniak z Pocztu Bagiennych z Wieżycy. Dla naszych przodków było to proste. Mieszko też zrobił rzecz prostą. – Chrzest to było pierwsze wejście do Europy. Wykazał się przenikliwością, sprytem, roztropnością, nie drogą wojny, pożogi, krwi, tylko przez układy polityczne przypieczętowane małżeństwem i chrzest zapewnił sobie i swojemu państwu miejsce w Europie – mówi Lucjan Kołodziejski, historyk z Borzęcina. Na czasy Mieszka czy średniowiecze wielu spogląda z tęsknotą. – Żebyśmy to mieli dziś takich polityków w Polsce jak Mieszko… – marzy Lucjan Kołodziejski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama