Nowy numer 25/2018 Archiwum

Nasza wspólna sprawa

Sława produktów firmy Taurus z Pilzna ma skalę ogólnopolską. Mniej ludzi wie, że właściciele wspierają ważne społecznie sprawy, w tym Światowe Dni Młodzieży.

Zdecydowaliśmy się wesprzeć diecezjalny komitet przygotowań do ŚDM z paru powodów. Zwolenniczką tego pomysłu była moja córka Magdalena, która w światowych spotkaniach wzięła udział w Sydney, Madrycie i Rio – mówi właściciel firmy Stanisław Jarosz. Pani Magda przyznaje, że pierwszy raz pojechała trochę przypadkowo. – Nie bardzo wiedziałam, czego się spodziewać. Okazało się, że to przygoda życia. Także w sensie duchowym. Poznaliśmy kraj, mieszkaliśmy u polskich rodzin, poznałam przyjaciół i doświadczyłam radosnego Kościoła, wspólnoty otwartych, wierzących młodych ludzi. To daje siłę – wspomina. Do Krakowa także jedzie. Poza względami rodzinnymi Stanisław Jarosz ma inne powody wspierania ŚDM.

– Jesteśmy ludźmi wierzącymi, należymy do Kościoła, który utrzymuje się i prowadzi działalność z ofiar, więc uważamy, że także solidarnie nasz grosz powinniśmy dołożyć. To dla nas oczywiste – mówi Stanisław Jarosz. Taurus poza tym wspiera wiele dobrych i godnych inicjatyw lokalnych. Oczywiście wspieranie ŚDM to nie tylko sentyment rodzinny i powinność, ale także pożytek reklamowy dla tego dużego przedsiębiorstwa przemysłu mięsnego nagradzanego za jakość produktów między innymi znakiem „Teraz Polska”. – Oprócz produkcji prowadzimy usługi gastronomiczne. Na autostradach – po otwarciu dwóch w pobliżu Kutna – będziemy mieć już 8 restauracji (łącznie kilkanaście) z polskim, smacznym, świeżym, znakomitym jedzeniem – mówi Ferdynand Kapinos, szef marketingu firmy. Znana pisarka Hanna Szymanderska pisała, że o jakości posiłków świadczą tabuny tirów przy barach pilzneńskiej firmy. Ich kierowcy najlepiej wiedzą, gdzie dobrze zjeść w trasie. – Pilzneńska firma jest smacznym partnerem każdej „leniwej gospodyni” – pisała Szymanderska, myśląc o pierogach, krokietach i domowych smakach wędlin i garmażerki Taurusa. – Jeden z naszych barów mamy w bezpośredniej bliskości Brzegów. Wszędzie, a zwłaszcza tam, stworzymy pielgrzymom miejsce do odpoczynku, relaksu, posilenia się. W jednym z naszych barów będzie też działało centrum informacyjne ŚDM – dodaje Fryderyk Kapinos.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Gość
    21.08.2016 21:37
    Szkoda ze wspieranie tych inicjatyw pochodzi po czesci z zarobkow pracownikow
    doceń 1
  • Gość
    22.08.2016 15:59
    Bardzo pięknie wszystko wygląda z zewnątrz . A jeśli ktoś pracował w Taurusach to wie jak jest w rzeczywistości. Fakt faktem maja bardzo dobre jedzenie a jeśli chodzi o pracowników to bardzo współczuję pracy w Taurusie. Wyzysk totalny, jedna osoba robi za trzy :-)
    doceń 1
  • Gość
    23.08.2016 09:30
    Czysty wyzysk na pracownikach, braki kadrowe i tyranie jednymi i tymi samymi bez przerwy... Bo jak to powiedział pan Jarosz "I tak wieśniaki przyjdą do roboty" :) Nie oszukujmy się, taka impreza to dla nich ogromna reklama - wiedzą w co inwestować to im trzeba przyznać, nic nie robią bezinteresownie
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma