Nowy numer 3/2021 Archiwum

Nasza wspólna sprawa

Sława produktów firmy Taurus z Pilzna ma skalę ogólnopolską. Mniej ludzi wie, że właściciele wspierają ważne społecznie sprawy, w tym Światowe Dni Młodzieży.

Zdecydowaliśmy się wesprzeć diecezjalny komitet przygotowań do ŚDM z paru powodów. Zwolenniczką tego pomysłu była moja córka Magdalena, która w światowych spotkaniach wzięła udział w Sydney, Madrycie i Rio – mówi właściciel firmy Stanisław Jarosz. Pani Magda przyznaje, że pierwszy raz pojechała trochę przypadkowo. – Nie bardzo wiedziałam, czego się spodziewać. Okazało się, że to przygoda życia. Także w sensie duchowym. Poznaliśmy kraj, mieszkaliśmy u polskich rodzin, poznałam przyjaciół i doświadczyłam radosnego Kościoła, wspólnoty otwartych, wierzących młodych ludzi. To daje siłę – wspomina. Do Krakowa także jedzie. Poza względami rodzinnymi Stanisław Jarosz ma inne powody wspierania ŚDM.

– Jesteśmy ludźmi wierzącymi, należymy do Kościoła, który utrzymuje się i prowadzi działalność z ofiar, więc uważamy, że także solidarnie nasz grosz powinniśmy dołożyć. To dla nas oczywiste – mówi Stanisław Jarosz. Taurus poza tym wspiera wiele dobrych i godnych inicjatyw lokalnych. Oczywiście wspieranie ŚDM to nie tylko sentyment rodzinny i powinność, ale także pożytek reklamowy dla tego dużego przedsiębiorstwa przemysłu mięsnego nagradzanego za jakość produktów między innymi znakiem „Teraz Polska”. – Oprócz produkcji prowadzimy usługi gastronomiczne. Na autostradach – po otwarciu dwóch w pobliżu Kutna – będziemy mieć już 8 restauracji (łącznie kilkanaście) z polskim, smacznym, świeżym, znakomitym jedzeniem – mówi Ferdynand Kapinos, szef marketingu firmy. Znana pisarka Hanna Szymanderska pisała, że o jakości posiłków świadczą tabuny tirów przy barach pilzneńskiej firmy. Ich kierowcy najlepiej wiedzą, gdzie dobrze zjeść w trasie. – Pilzneńska firma jest smacznym partnerem każdej „leniwej gospodyni” – pisała Szymanderska, myśląc o pierogach, krokietach i domowych smakach wędlin i garmażerki Taurusa. – Jeden z naszych barów mamy w bezpośredniej bliskości Brzegów. Wszędzie, a zwłaszcza tam, stworzymy pielgrzymom miejsce do odpoczynku, relaksu, posilenia się. W jednym z naszych barów będzie też działało centrum informacyjne ŚDM – dodaje Fryderyk Kapinos.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama