Nowy numer 50/2019 Archiwum

Przeszedł, służąc

Był bliskim współpracownikiem trzech papieży, ale był też blisko swoich, ludzi, wśród których się wychował. W Kupieninie i Mędrzechowie żegnali zmarłego arcybiskupa jego najbliżsi.

Dziękujemy Panu Bogu za to, że nam go dał, a nie pytamy, dlaczego go tak wcześnie zabrał – mówił w czasie homilii abp Wacław Depo 17 lipca podczas Mszy św. pożegnalnej w Kupieninie, rodzinnej miejscowości śp. abp. Zygmunta Zimowskiego. Hierarcha wspomniał, że nieraz ksiądz arcybiskup mówił: „Jeśli władze kościoła nie zechcą inaczej, to może spocznę w tym miejscu. Zawsze tu byłem blisko ludzi chorych i cierpiących. Oni bliscy byli mojemu sercu i proszę, by modlili się tutaj za mnie, też po mojej śmierci”.

– Ufam, że tak będzie – mówił metropolita częstochowski. Kiedy odwiedził abp. Zimowskiego na kilka dni przed jego śmiercią w szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej, ten i wtedy pamiętał o swoich. – Trzymając go za ręce, zapewniałem o modlitwie przed obliczem Maryi Jasnogórskiej, udając się na pielgrzymkę Radia Maryja – mówił abp Depo – a on powiedział: „Przez ręce Maryi zawierzam wszystkie środowiska, w których wzrastałem, począwszy od rodziców. Jezusowi Miłosiernemu przez ręce Maryi zawierz, a ja was błogosławię”.
Pasterz Kościoła tarnowskiego, żegnając zmarłego, zwrócił uwagę na fakt, iż abp Zimowski przez całe życie mocno i autentycznie kochał ten rodzinny zakątek ziemi. 
– Czuł się z nim na trwale związany i powracał tutaj z radością za każdym razem – mówił bp Jeż.
– Dbał o nas nie tylko w wymiarze duchowym, wspierając nas modlitwą, pamięcią, ale również w wymiarze materialnym – zaznacza z kolei wójt gminy Mędrzechów Krzysztof Korzec. To z jego inicjatywy w Kupieninie powstał w roku 1994 Dom Radosnej Starości im. Jana Pawła II, był inicjatorem i twórcą budowy miejscowej kaplicy pw. Piotra i Pawła, doprowadził do powstania niepublicznego ośrodka rewalidacyjno-wychowawczego, przedszkola i szkoły specjalnej przysposabiającej do pracy. – Jego marzeniem było wybudowanie w Kupieninie zespołu placówek rewalidacyjno-wychowawczych, w których można byłoby objąć kompleksową opieką i pomocą niepełnosprawnych. W 2012 roku wmurował kamień węgielny pod tę inwestycję – mówił wójt. 
– Wszystko, co się dzieje w Kupieninie, dzieje się dzięki niemu – zaznacza z kolei Barbara Brożek, sołtys Kupienina. Dziś wszyscy dziękują mu za to. – Jego troska o słabych i chorych jest dla nas drogowskazem do dalszego działania, jego mądrość i pokora siłą do pokonywania przeciwności, jego wiara i ufność nadzieją na przyszłość – dodaje Krzysztof Korzec.
Powodowani duchem ludzkiej wdzięczności wobec zmarłego przybyli do Mędrzechowa i Kupienina nie tylko mieszkańcy tej gminy, ale i z Mielca, Radgoszczy, Dąbrowy Tarnowskiej, Wojnicza, Pasierbca czy Skarżyska. Wszyscy wdzięczni i poruszeni. Objęci żałobą. Od prostych, zwyczajnych ludzi, po najwyższych hierarchów Kościoła w Polsce. – Nie można tu nie być. Znaliśmy się z księdzem arcybiskupem od 45 lat, czyli od mojego wstąpienia do seminarium – mówi abp Stanisław Budzik. – Wspominamy go jako człowieka, który miał charyzmat gościnności i wspólnoty, jak rzadko kto – dodał. W bólu pogrążona jest także najbliższa rodzina, z siostrą Bernadettą i z najmłodszym jej członkiem, którego dopiero miesiąc temu arcybiskup Zygmunt chrzcił.
Arcybiskup Zimowski, mając 67 lat, odszedł do domu Pana 12 lipca ok. godz. 23.50 w szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej. Najpierw jako członek watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary, a potem przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Chorych i Służby Zdrowia był bliskim współpracownikiem trzech papieży. Jego dewizą życiową i mottem biskupim były słowa „Nie przyszedłem, aby mi służono, lecz aby służyć”.


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama