Nowy numer 2/2021 Archiwum

Łatwiej razem

W Wierzchosławicach odbył się otwarty mityng wspólnoty AA „Nadzieja”.

Piłem 30 lat. Rozwaliła mi się rodzina, wszystko straciłem. Ósmy rok nie piję dzięki AA. Parę miesięcy było nas ledwie dwóch, ale zawziąłem się, że będę przychodził i siedział – mówi Kazek, alkoholik.

Teraz na mityngi przychodzi po 20 osób. – Mnie dopingowała rodzina, aż sam stwierdziłem, że tak dłużej nie da się z alkoholem żyć – mówi Kazimierz. We wspólnocie AA znajduje wsparcie w codziennej trosce o trzeźwienie. – Statystyki mówią, że 10 milionów Polaków jest uwikłanych w uzależnienie od alkoholu. Ważne, że możemy uzależnionym skutecznie pomagać. Wczoraj na przykład przyszedł do nas człowiek i dziękował za to, żeśmy go wysłali na leczenie – mówi Wacław Lech, wiceprzewodniczący Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Wierzchosławicach. Ks. Roman Marek, który był opiekunem grupy „Nadzieja”, mówi, że w małym środowisku niezwykle ważne jest świadectwo, jakie członkowie AA dają innym. – Dzięki temu wielu zawróciło z drogi picia – podkreśla.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama