Nowy numer 2/2021 Archiwum

Nasz dom

W 1916 roku drewniana świątynia z Wadowic Górnych została przeniesiona i odbudowana na nowym miejscu.

Orędownikiem tej sprawy był wówczas ks. Władysław Lalik, wikariusz w Zgórsku, który urządzał spotkania z gospodarzami i namawiał ich do budowy własnej świątyni. Najbliższa była 10 kilometrów dalej, w Zgórsku. Nadarzyła się możliwość pozyskania wybudowanego w 1692 roku drewnianego kościoła z Wadowic, więc miejscowi z niej skorzystali.

– Ten kościół został ocalony, bo prawdopodobnie, gdyby go nie przeniesiono do Jam Wielkich, podupadłby, może przestał istnieć. Cieszymy się, że uratowaliście kościół, który stał się dla was domem. Życzę, aby największą wartością była dla was żywa obecność Chrystusa – mówił przewodniczący Mszy św. 28 sierpnia bp Andrzej Jeż. Parafia w Jamach została erygowana w 1925 roku. – Stulecie kościoła przeżywamy w wymiarze duchowym, dlatego każdego 28. dnia miesiąca w tym roku modlimy się za przyczyną naszego patrona św. Augustyna, a przed uroczystością przeżyliśmy misje święte, które głosił ks. Wojciech Chochół. Z myślą o stuleciu kościół przeszedł renowację. Chciałem podziękować parafianom, za wysiłek materialny i duchowy, jakie włożyli w naszą świątynię i parafię – mówi ks. Józef Kołek, proboszcz parafii. – To nasz wspólny dom. Chcemy, by dla nas, naszych dzieci, tych, którzy przyjdą po nas, był jak dom rodzinny – mówi Stanisław Dykas, parafianin.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama