Nowy numer 3/2021 Archiwum

Znak nadziei

Ponad 8 tysięcy diecezjan weszło na Jasną Górę przed tron Czarnej Madonny, ale pielgrzymka się nie zakończyła. Ona dopiero teraz się rozpoczyna, bo otwiera się czas owocowania.

tekst i zdjęcia grzegorz.brozek@gosc.pl Pielgrzymowanie to indywidualny trud każdego pątnika, ale do Częstochowy przez 9 dni idzie cała diecezja. Niemal każdy ma kogoś bliskiego, rodzinę, przyjaciela, znajomego, który idzie. Pielgrzymują duchowo także ci, którzy iść nie mogą: chorzy i cierpiący. Idzie cały Kościół tarnowski.

– Wędrowanie nie jest tylko przemieszczaniem się, pokonywaniem kilometrów, ale także budowaniem wspólnoty, więzi z Bogiem, relacji z innymi ludźmi, z którymi idziemy, których spotykamy, odnajdywaniem sensu życia, czasem także przewartościowywaniem go, okazją do nawrócenia – mówił biskup tarnowski Andrzej Jeż. Rocznica chrztu Polski, Rok Miłosierdzia i rok Światowych Dni Młodzieży to kontekst tegorocznej pielgrzymki. – Z gorliwością wyruszyliśmy, żeby pogłębić i utrwalić te wartości, które na nowo odkryliśmy w święte dni rekolekcji w czasie ŚDM – mówi ks. Zbigniew Szostak, dyrektor PPT. Znakiem tego była wędrująca z pielgrzymką kopia krzyża ŚDM oraz obraz Jezusa Miłosiernego. Na apelach wieczornych zaś pątnicy przyjmowali naznaczenie balsamem miłosierdzia. – Uczyniliście waszą wiarę widzialną i słyszalną. Takiego świadectwa wiary nieustannie potrzeba Kościołowi, który ma twarz każdego i każdej z was – witał na jasnogórskich wałach pątników 34. Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej bp Andrzej Jeż. Prosił, by pątnicy byli zaczynem dobrej przemiany, świadkami Chrystusa, ludźmi o pięknym człowieczeństwie. Dodał, że patrząc na pielgrzymów, możemy wszyscy w przyszłość patrzeć z nadzieją. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama