Nowy numer 3/2021 Archiwum

Klucz zjednoczenia

Po raz 15. kilkaset osób poszło na Górę Kożuch, modląc się w intencji ojczyzny.

Zaczęło się w Wielogłowach w 2002 roku. – Zachodziły w Polsce zmiany, które warto było przemodlić, nad którymi warto było się zastanowić, zamyślić nad naszą historią, nad konsekwencjami naszych decyzji – mówi o motywach rodzenia się tradycji nabożeństwa jego animator Paweł Bogdanowicz.

Po pielgrzymce papieskiej do Starego Sącza na leżącej nad wsią Górze Kożuch stanęła ufundowana przez mieszkańców kapliczka maryjna. Od 2011 roku szlak drogi krzyżowej wyznaczają milowe kamienie, na których umieszczono tablice z myślami kardynała Stefana Wyszyńskiego. – Od 3 lat modlimy się o wyniesienie na ołtarze Prymasa Tysiąclecia. Jego słowa o tym, że „po Bogu największa miłość to Polska” są mottem naszych modlitewnych wędrówek – dodaje Bogdanowicz. W tym roku tematem rozważań była 1050. rocznica chrztu Polski. – Modlimy się za tych, którzy położyli w naszym życiu fundament, jakim jest Chrystus. Dar chrztu konstytuuje naszą narodową tożsamość – mówi Paweł Bogdanowicz. – Treści narodowe i religijne nakładają się, bo Kościół i chrześcijaństwo stoją u źródeł państwowości i stanowią także dziś o tożsamości narodu – tłumaczy Franciszek Szarata, nauczyciel z Wielogłów. – Potrzeba nam refleksji, także takiej przed Bogiem, choćby nad tym, że jako społeczeństwo jesteśmy rozrabiani przez grupy wpływu, mocarstwa. Skutkuje to tym, że kłócimy się między sobą i tracimy wolność – zauważa Bogdanowicz. – Ludzie przychodzą setkami z pobudek religijnych i dlatego, że mają tu poczucie wspólnoty. Obecnością pokazują, że wartości chrześcijańskie są dla nich ważne. Kościół nas jednoczy. To buduje ludzi – dodaje Szarata.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama