Nowy numer 3/2021 Archiwum

„Pawełki” bł. Edmunda

Zanim nauczy się dzieci czytać i pisać, trzeba nauczyć je, jak żyć.

Biskup Andrzej Jeż poświęcił 14 września pierwsze parafialne przedszkole w Bochni. – Marzyliśmy o tym już od dawna. Były różne pomysły na to, gdzie je zlokalizować – mówi ks. prał. Jan Nowakowski, proboszcz parafii św. Pawła Apostoła w Bochni, przy której od 1 września rozpoczęła działalność ochronka parafialna „Pawełki”.

Nowy obiekt ostatecznie zlokalizowano obok budynku plebanii. Zadbano o właściwe wyposażenie placówki i zorganizowanie placu zabaw. – Prace budowlane przeprowadzono sprawnie dzięki ofiarności i bezinteresownemu zaangażowaniu wielu parafian – zaznacza proboszcz, licząc, że nowe przedszkole zwiąże z parafią młode rodziny, oddziałując na wychowanie ich dzieci. Opieką w niej może być objętych 25 dzieci, nad którymi troskę powierzono siostrom służebniczkom dębickim z tutejszego domu zakonnego. – Nasz patron bł. Edmund Bojanowski często powtarzał, że zanim nauczy się dzieci czytać i pisać, trzeba nauczyć je, jak żyć. I to jest główna myśl, która nam przyświeca. Przede wszystkim uczymy dzieci, jak kochać Boga i bliźniego, oraz co w życiu jest ważne – mówi s. Maria Wiktoriana Kita, dyrektor nowo otwartej placówki. – Dzieci w tym wieku są najbardziej chłonne i można naprawdę ukształtować tutaj ich system wartości. Dbamy o ich wychowanie religijne, ale także intelektualne, emocjonalne, fizyczne – dodaje siostra. Biskup tarnowski Andrzej Jeż dziękował rodzicom za powierzenie swojego najcenniejszego skarbu, swoich dzieci, procesowi wychowawczemu Kościoła. – Jestem przekonany, że jest to najlepszą i najwspanialszą inwestycją, ponieważ dzieci mogą tutaj doświadczać integralnego wychowania – dodał. W homilii z kolei zauważył, iż na wychowanie dzieci i młodzieży chcą mieć obecnie wpływ ci, którzy odrzucają Boga, wykluczają Go ze swojego życia. – Bardzo was proszę, żebyście jako ludzie wierzący, którzy chcą rzeczywiście dobra swoich dzieci, przeciwstawiali się takim tendencjom. Chrońcie młodzież i dzieci przed szkodliwymi wpływami, które niszczą niewinność i wprowadzają w młode serca zamęt, powodują okaleczenie na całe późniejsze dorosłe życie – napominał biskup. Życzył także, aby to parafialne przedszkole zawsze mogło cieszyć się zaufaniem rodziców i miłością dzieci.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama