Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Serwis internetowy dodatku do Gościa Niedzielnego w diecezji tarnowskiej

Tarnowski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • BIERZMOWANIA
  • GALERIE
  • STUDIUM BIBLIJNE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • SYNOD
    • PARAFIE
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI

Najnowsze Wydania

  • GN 35/2025
    GN 35/2025 Dokument:(9399234,Nieznajomość prawdy szkodzi )
  • GN 34/2025
    GN 34/2025 Dokument:(9390659,Ale o co chodzi?)
  • GN 33/2025
    GN 33/2025 Dokument:(9378299,Fiction niekoniecznie science)
  • GN 32/2025
    GN 32/2025 Dokument:(9368241,Jak pięknie!)
  • GN 31/2025
    GN 31/2025 Dokument:(9358597,Ziemi całowanie)
tarnow.gosc.pl → Informacje → Wystarczy być sobą

Wystarczy być sobą przejdź do galerii

Dzień Edukacji Narodowej, popularnie nadal zwany dniem nauczyciela, to święto także katechetów.

 
Niedawno katecheci uczestniczyli w diecezjalnej pielgrzymce do Limanowej Grzegorz Brożek /Foto Gość

Dziś już nie dyskutuje się o tym, czy katecheci mają praco nazywać się nauczycielami, choć od początku nimi byli. Bywało jednak, że katecheta w pokoju nauczycielskim był obywatelem drugiej kategorii. Zarzucano im, że uczą rzeczy, które nie są naukowe, skoro dotyczą przekonań i wiary. Bywało, ze środowisko szkolne krzywiło się na ich misje kanoniczne, posłanie do pracy przez biskupa miejsca. Wreszcie kwestionowano czasem ich szczególną rolę, którą jest nie tylko przekazanie wiary, ale - co dotyczy wszystkich - wychowanie. W przypadku katechetów szczególnie przez świadectwo własnego życia, postawy, słów, metod, relacji. 

- Musieliśmy jako katecheci pozycję w szkole sobie nieco wywalczyć - przyznaje Roman Bojdo z Wojnicza. Uczy w szkole ponadgimnazjalej już wiele lat. Tadeusz Zawiślan katechizuje w Nowym Sączu. Jest katechetą od 23 lat. - Był czas, że katecheci byli takimi trochę ludźmi do bicia. Choć z drugiej strony być może zależało to i nadal zależy od tego, jakim katecheta jest człowiekiem, jak podchodzi do problemów. W gruncie rzeczy łatwo być w szkole katechetą. Wystarczy być sobą - uśmiecha się Zawiślan.

- Wyzwaniem, z którym mierzę się każdego dnia to jest jak trafić do uczniów. Przekonuję się co dzień, że tylko własną autentycznością, szczerością. Nie ograniczaniem się do zrealizowania planu lekcji, programu. Nie przekazaniem tego, czego się nauczyłem, ale pokazaniem Jezusa. Także sobą. Jak? Wiele lat uczę, ale codziennie odkrywam w sobie to, że muszę być jeszcze bardziej pokorny. Pokora to pierwszorzędna cecha. Uczniom, jako człowiek, chcę przekazać, żeby szukali pokoju serca. U Boga szukać odpowiedzi na pytania egzystencjalne, nie bać się wiary, bo wiara nie zniewala. Widzę po przychodzących do nas dotychczasowych uczniach gimnazjum, że na początku jest trudno - przyznaje. Tadeusz Zawiślan twierdzi, że w czasie swojej długiej kariery katechety nie spotkał złych uczniów, a katechizował uczniów z eufemistycznie rzecz ujmując, bardzo różnych środowisk. - Ale to prawda, że nie spotkałem złych uczniów, o których czasem wiele się mówi w środowisku szkolnym czy poza szkolnym. Sądzę, że takie oceny zależą od osobistych dyspozycji, od postrzegania przez nauczycieli szkoły, własnego zawodu. Jeśli cierpi się pracując w szkole, to bez wątpienia jednym ze źródeł tego cierpienia będą uczniowie - mówi.   

Katecheci przyznają, że jest pokusa w ich pracy nadmiernej formalizacji. Przyjść do pracy, zrobić swoje, skwitować i wracać do życia po szkole. Jednak mówią, że wcześniej czy później przy takim stylu pracy przyjdzie totalne wypalenie. Nie da się być katechetą dłużej bez pasji. - Bycie katechetą jest raczej trudniejsze od bycia nauczycielem przedmiotu. Młodzież nie patrzy i nie oczekuje ode mnie, że będę pięknie mu cytował ojców Kościoła czy prawdy katechizmowe, tylko patrzy czy ja tym żyję czego uczę - mówi Roman Bojdo. - Ale młodych właśnie to przekonuje, kiedy spotykają świadka. Nie przekonują ich nasze deklaracje, które głosimy, nie to, czego uczymy, a oni powinni przyswoić i się nauczyć, ale to, jak żyjemy. Nie trzeba czasem nawet mówić. Na pielgrzymce katechetów bardzo podobały mi się słowa wygłoszone przez prelegenta, który zachęcał, do tego, by katecheci ewangelizowali cały czas. Jeśli trzeba także słowem. To kapitalna myśl i bardzo prawdziwa - dodaje Tadeusz Zawiślan. 

Młodzi, zdaniem katechetów, bywają dziś zagubieni. Bojdo nie ma do nich żalu, że mówią źle na Kościół i wiarę. - Ja dostaję pierwszy strzał od nich. Powierzam to Bogu, a uczniów staram się rozumieć, ich zranienia, rozczarowania. Ja nie mogę się na nich obrażać, oceniać ich z tego powodu, ja jestem od tego, by dźwignąć ich ciężary. Dzięki temu widziałem już wiele w szkole, ogromne pozytywne przemiany młodych. Zdarzało mi się, że przychodzą i rozmawiają o tym, jak dawno nie byli u spowiedzi, mówią mi o tym, co się dzieje w ich życiu, dzielą się ze mną swoim życiem. To dla mnie głębokie doświadczenie, ale też to, o co chodzi - mówi Roman Bojdo.

« ‹ 1 › »
Katecheci w Limanowej

Foto Gość DODANE 14.10.2016

Katecheci w Limanowej

Niedawno odbyła się diecezjalna pielgrzymka katechetów do Limanowej.​  
oceń artykuł Pobieranie..

Grzegorz Brożek Grzegorz Brożek

|

GOSC.PL

publikacja 14.10.2016 11:40

0 FB Twitter
drukuj wyślij zachowaj
TAGI:
  • DIECEZJA TARNOWSKA
  • DZIEŃ NAUCZYCIELA
  • KATECHETA
  • SZKOŁA

Polecane w subskrypcji

  • „Cierpiałam, ponieważ nie czułam Boga”. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego – prorokini porwana przez miłość
    • Kościół
    • Marcin Jakimowicz
    „Cierpiałam, ponieważ nie czułam Boga”. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego – prorokini porwana przez miłość
  • Ikona jasnogórska znów odwiedzi każdą parafię w Polsce. O trzeciej peregrynacji obrazu MB Częstochowskiej
    • Kościół
    • Franciszek Kucharczak
    Ikona jasnogórska znów odwiedzi każdą parafię w Polsce. O trzeciej peregrynacji obrazu MB Częstochowskiej
  • Zawsze czuliśmy do siebie miłość. Zyta i Antoni Piechniczkowie w rozmowie z „Gościem”
    • Rozmowa
    • Barbara Gruszka-Zych
    Zawsze czuliśmy do siebie miłość. Zyta i Antoni Piechniczkowie w rozmowie z „Gościem”
  • „To on mnie znalazł”. Rozmowa z reżyserem „Triumfu serca”,  filmu o św. Maksymilianie
    • Rozmowa
    • Tomasz Gołąb
    „To on mnie znalazł”. Rozmowa z reżyserem „Triumfu serca”, filmu o św. Maksymilianie
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X