Nowy numer 2/2021 Archiwum

Nie szukali daleko

Wychowała się 7 kilometrów dalej. Patronką została jednak przez innego rodzaju bliskość.

Zespół Szkół w Tymowej 14 października uroczyście przyjął imię św. Urszuli Ledóchowskiej. Mszy św. w kościele przewodniczył rodak bp Stanisław Salaterski.

– Mam nadzieję, że patron wspierający uczniów z nieba, pomoże wychowankom tej szkoły stawać się dobrymi, szlachetnymi ludźmi, szczęśliwymi tu na ziemi i kiedyś w niebie – mówił hierarcha. Tymowska szkoła wspominana jest już w 1596 roku. – W związku z opracowywaniem koncepcji rozwoju zrodziła się potrzeba znalezienia autorytetu, na którym można by oprzeć program wychowawczy – mówi Lucyna Krzyżak, dyrektor Zespołu Szkół w Tymowej. W wyborze uczestniczyli nauczyciele, rodzice, uczniowie. Zdecydowali, że patronką powinna zostać wychowana niedaleko, w Lipnicy Murowanej, św. Urszula Ledóchowska. – Mnie imponuje jej świętość, umiejętność wybierania w życiu najważniejszych spraw, największych wartości, koncentrowania się na nich i nie oglądania się za siebie. Umiała także przekazać i uczyć tego, jak być dobrym człowiekiem. Była znakomitym wychowawcą – mówi Dominika Czarnecka, mama trojga uczniów tymowskiej szkoły. Społeczność chciała patrona, który pomoże uczniom dokonywać wyborów i pokaże, jak żyć.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama