GN 32/2018 Archiwum

Nie było końca... przejdź do galerii

kolędowaniu po przejściu Orszaku Trzech Króli w Borowej k. Pilzna.

Trzej Królowie dotarli także do Borowej. I to drugi raz, kiedy Kacper, Melchior i Baltazar swoją obecnością uświetnili obchody uroczystości Objawienia Pańskiego w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Borowej.

Królowie nie tylko oddali Dzieciątku pokłon i złożyli Mu dary, ale aktywnie uczestniczyli we Mszy św. Po Sumie wierni po raz pierwszy ruszyli w uroczystym orszaku, aby przy dźwiękach orkiestry, ze śpiewem na ustach, wyrazić radość z przyjścia Zbawiciela na świat. Tęgi mróz szczypał w uszy, instrumenty i gardła odmawiały posłuszeństwa, jednak nic nie zdołało przeszkodzić radosnemu przeżywaniu wiary.

Orszak zakończył się wspólnym kolędowaniem w kościele, któremu zdawało się nie być końca. Trzej królowie pamiętali nie tylko o Dzieciątku Jezus, ale o wszystkich dzieciach, których na zakończenie obdarowali słodyczami.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma