Już nie możemy doczekać się warsztatów z make-upu. Czasem delikatnie trzeba zakryć jakieś mankamenty, oczywiście wszystko z umiarem. Tak żeby tynk nie sypał się z twarzy – mówiła Zuza Baran z Krynicy, która wzięła udział w nietypowych rekolekcjach dla przewodniczek Dziewczęcej Służby Maryjnej. Odnowa duchowa i cielesna rozpoczęła się w piątek wieczorem od duchowego solarium, czyli adoracji Najświętszego Sakramentu.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








