Nowy numer 33/2018 Archiwum

Głód Słowa

Czy tłumy ludzi korzystających z różnych form studium Biblii 
nie są świadectwem niezaspokojonego apetytu w parafiach?

Dębica. Sala pod dolnym kościołem sióstr służebniczek dębickich przy ul. Krakowskiej w sobotę rano pęka w szwach. – Niedawno ludzi przybyło. Teraz jest nas jakieś 150 słuchaczy – szacuje przełożona s. Paula.

Godzina 9.30, zaczyna się wykład ks. dr. hab. Piotra Łabudy. Trwa godzinkę. Pół godziny przerwy i w kaplicy, dla chętnych, rozpoczyna się solidna godzinna lectio divina. – W tegorocznym cyklu w czasie tego duchowego czytania skupiamy się na przypowieściach Jezusa z Ewangelii św. Mateusza – mówi ks. Łabuda. Ostatni wykład także był z tej Ewangelii, dotyczył rodowodu Jezusa. Słuchacze usłyszeli między innymi, dlaczego w ciągu wymienianych przez ewangelistę męskich imion przodków Jezusa na końcu pojawia się jedno kobiece. Dowiedzieli się, jakimi niewiastami były Tamar, Rachab, Rut i Batszeba. 
W piątym rzędzie na wykładzie siedzi pan Marek. Wiele myśli notuje w brulionie. – Pierwszy raz przyszedłem, bo chcę więcej wiedzieć, więcej rozumieć – mówi. Anna Chmura z Dębicy w spotkaniach studium biblijnego uczestniczy już piąty rok. – Potrzebowałam pomocy w lekturze Pisma Świętego. Chciałam nauczyć się czytania, rozważania Biblii, zwracania baczniejszej uwagi na to, co Bóg mówi. Ale to działa też w drugą stronę. Im więcej rozumiem, tym chętniej sięgam po Pismo Święte – mówi. – Dużo mówi się w Kościele, by czytać Pismo Święte, by sięgać po nie regularnie. Często jednak kończy się na zachęcie, a nie ma w parafiach tłumaczenia, objaśniania słowa Bożego. Brakuje także odpowiedniego przekazu, by przystępnie i komunikatywnie mówić o słowie Bożym – uważa uczestnik spotkań Grzegorz Sak. 
Parafialne studium Biblii zaczęło się 10 lat temu przy bazylice w Nowym Sączu. – Znacznie wcześniej ks. Jan Pancerz, nieżyjący już proboszcz mojej rodzinnej parafii pw. św. Heleny, zaczął zapraszać na wykłady specjalistów, aby przybliżać wiarę także naukowo. Z tej myśli zrodziło się później studium biblijne u św. Małgorzaty w Nowym Sączu – wspomina ks. Łabuda. Niedługo potem katecheci na rekolekcjach zwrócili uwagę, że mieszkając poza miastem, odcięci są od takiego typu zajęć. Z takiej inspiracji powstało Radiowo-Intrenetowe Studium Biblijne. 
– To, co robimy dziś w Tarnowie, w parafii pw. św. Maksymiliana w Dębicy stało się dostępne dla szerokiego grona ludzi – mówi ks. Piotr Łabuda. Wykładów można co niedzielę słuchać na falach RDN Małopolska, a w formie plików dźwiękowych i tekstów można je znaleźć na naszej stronie internetowej tarnow.gosc.pl/Studium-biblijne.


« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma