Nowy numer 2/2021 Archiwum

Ta wieś jest we mnie

Nie żyje Danuta Szaflarska, pochodząca z Kosarzysk koło Piwnicznej-Zdroju wybitna polska aktorka.

Danuta Szaflarska urodziła się w 1915 roku w Kosarzyskach. Na Sądecczyźnie spędziła młodość. Tu także debiutowała na deskach Towarzystwa Dramatycznego w Nowym Sączu pod okiem Bolesława Barbackiego.

W latach 30. XX wieku przeprowadziła się do Warszawy, gdzie ukończyła szkołę aktorską.

"Jak to zrobiłam, to przyjechałam do Kosarzysk z Warszawy, wystrojona, w kapeluszu. Idę ważna przez gościniec. Patrzę się, moja koleżanka, taka ze szkoły, co tu chodziła, Julka, Julka ze Świniarek. Bardzo się lubiłyśmy. Przywitałyśmy się, zaprosiła mnie do swojego domu. (...) Pytam ją: »Julka skończyłam właśnie studia. Zgadnij jaki mam zawód?«. »Cosik mi się widzi, że kumediantka«. Trafiła" – opowiadała z humorem Danuta Szaflarska w filmie Doroty Kędzierzawskiej "Inny świat".

W filmie tym o Kosarzyskach, dzieciństwie, rodzinie opowiada niezwykle barwnie, ale i z wielką miłością. – Ta wieś właściwie ukształtowała mnie. To znaczy ona ciągle jest we mnie. 10 lat tam byłam od urodzenia – wspominała.

Do końca miała w Kosarzyskach swój domek. – W ostatnim czasie, od paru lat, już tu nie bywała. Pewnie z uwagi na stan zdrowia. Jednak wcześniej jeszcze, po 2011 roku, pojawiała się we wsi – wspomina ks. Rafał Poręba, proboszcz parafii.

6 lutego 2017 roku Danuta Szaflarska skończyła 102 lata.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama