Nowy numer 2/2021 Archiwum

W ramionach krzyża

W Jurkowie powstanie plenerowe zacisze modlitewne.

Do tej pory skarpę obok kościoła pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Jurkowie porastały krzaki. – Zrodził się pomysł, żeby przyrodniczy chaos zastąpić ogrodowym porządkiem, a jednocześnie stworzyć modlitewne zacisze dla parafian i gości – mówi ks. proboszcz Tadeusz Piwowarski. W centrum ogrodu stanął już krzyż, od którego będą wychodzić alejki w kształcie ramion.

– Krzyż to pierwszy element kalwarii, którą będzie tworzyć grupa ukrzyżowania, czyli Pan Jezus, Matka Boża i św. Jan. Alejki będą przedłużeniem ramion krzyża, symbolizując dar odkupienia. Jezus ogarnia z krzyża cały świat i przyciąga nas do siebie – wyjaśnia proboszcz. Jedność z grupą ukrzyżowania będą tworzyły stacje drogi krzyżowej. Między nimi stanie pięć kaplic różańcowych. – A ponieważ nasz ogród modlitwy tworzymy w 100. rocznicę objawień fatimskich, znajdą się w nim przedstawienia najważniejszych objawień Maryjnych w Europie, a więc z Lourdes, Fatimy i La Salette – dodaje ks. Piwowarski. Krzyż, który stanął w centrum ogrodu, został poświęcony 11 marca na zakończenie Drogi Krzyżowej. Uczestniczyli w niej młodzi z limanowskiego okręgu duszpasterstwa młodzieży, który obejmuje dekanaty: limanowski, tymbarski i ujanowicki. Nabożeństwo rozpoczęło się na Przełęczy Rydza Śmigłego, a po czterech kilometrach marszu zakończyło się w kościele parafialnym w Jurkowie przy krzyżu powstającego ogrodu modlitewnego. Mimo wiatru i chłodu na nabożeństwie pojawiło się kilkuset młodych uczestników, a także dorośli i dzieci. Każdy z nich niósł mały krzyżyk z napisem „Idźcie i głoście” – hasłem tegorocznego roku duszpasterskiego w Kościele w Polsce. – Dawno nie miałem okazji przeżyć takiego nabożeństwa – mówi Damian. Nad bezpieczeństwem modlących się czuwali m.in. strażacy z OSP w Jurkowie. Nabożeństwo było też dziękczynieniem za Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. Młodzi dziękowali także podczas Mszy św. na zakończenie spotkania oraz wieczoru uwielbienia w jurkowskim kościele. Pamięć o ŚDM trwa w limanowskim okręgu. Organizatorzy zachowali nawet nazwę „Biuro ŚDM Limanowa”. – To u nas rozpoczęła się peregrynacja znaków Światowych Dni Młodzieży, które potem odwiedziły wiele parafii w diecezji, a później powędrowały bezpośrednio do Krakowa. Chcielibyśmy, żeby to, co się wówczas zaczęło, trwało – mówią Ola Guzik i Tomek Michalik z biura ŚDM Limanowa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama