Nowy numer 2/2021 Archiwum

Wielkanocne wojsko

To jedyna w diecezji tarnowskiej taka formacja straży grobowej Pana Jezusa.

Na wprost marsz! W lewo zwrot! – komendant Krzysztof Pieniążek ćwiczy już musztrę paradną z „turkami” w Dębicy-Latoszynie. – Nasza parafia jest jedyną w diecezji tarnowskiej, gdzie straż przy grobie Pańskim pełnią „turki”. Piękna tradycja – mówi ks. Piotr Grzanka, proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Dębicy-Latoszynie.

Turki idą!

Skąd te „turki”? – Jedna z legend głosi, że wracający z bitwy pod Wiedniem w zdobycznych mundurach żołnierze Jana III Sobieskiego dotarli do Polski w Wielkim Tygodniu i przyszli do kościoła, by pokłonić się Chrystusowi, dziękując za zwycięstwo i ocalałe życie – mówi Bolesław Pysz z Latoszyna, który pochodzi z Grodziska Dolnego, gdzie tradycje „turków” są bardzo silne. Sam w takie pochodzenie tej formacji straży grobu Pańskiego trochę wątpi. – Bitwa pod Wiedniem odbyła się 12 września, to coś za długo by szli, ale może było i tak – dodaje po chwili zastanowienia. Zauważa, że Jan III Sobieski pokonał Turków nie tyle pod Wiedniem, ile pod Parkanami. Właśnie to starcie, stosunkowo mało znane, które wydarzyło się niecały miesiąc po odsieczy wiedeńskiej, przyniosło zdecydowanie większe zwycięstwo niż to z 12 września 1683 roku. I było też za co Bogu dziękować, ponieważ po pierwszym dniu tej bitwy absolutnie nic nie wskazywało na zwycięstwo. W odsieczy miało brać udział tzw. chłopskie wojsko. Kiedy chłopi wracali do swoich wsi przebrani w zdobyczne mundury, wywoływali niemały popłoch. Słychać było okrzyki: „Turki idą!”. A oni, dziękując za szczęśliwy powrót, w kościele zaciągnęli wartę przy grobie Chrystusa. I tak już było co roku. Historia ta podobała się wielu, więc „turki” zaczęły pojawiać się także w innych parafiach. Najwięcej jest ich w okolicach Leżajska, Łańcuta i Przeworska, a ich stroje nawiązują także do innych głośnych wydarzeń historycznych, tj. powstania kościuszkowskiego czy Wiosny Ludów.

To zaszczyt

Chłopi z Dębicy czy Latoszyna raczej nie brali udziału w odsieczy wiedeńskiej. Tradycję „turków” zapoczątkował tutaj Stanisław Chmura, mieszkający niedaleko kościoła, pochodzący z Gniewczyny Łańcuckiej koło Przeworska. Pomysłowi przyklasnął ówczesny proboszcz, zmarły niedawno ks. prał. Kazimierz Dominiak. I tak pierwszą straż grobową „turków” uformowano przy parafii Dębica-Latoszyn w 1992 roku. Dziś w formacji są więc i tacy, którzy w szeregi „tureckiego” wojska wielkanocnego zaciągnięci byli od samego początku. – Tradycje były silne zwłaszcza, kiedy żył jeszcze ks. Dominiak. Każdy miał swoje obowiązki, żonę, rodzinę, małe dzieci. Mimo to mężczyźni zawsze garnęli się do tej straży, bo stać w straży grobowej to był zaszczyt – mówi Janusz Kozioł, rozprowadzający.

Musztra paradna

Już w drugą niedzielę Wielkiego Postu panowie spotkali się przy kościele, by poćwiczyć musztrę paradną. Omawiali stroje i figury. Dokonali wyboru komendanta i rozprowadzających. Z Rzeszowa przyjechała krawcowa, by ich pomierzyć, bo być może uda się uszyć kilka nowych mundurów. Formacja otrzymała dotację w wysokości 13 tys. zł od Stanisława Rokosza, wójta gminy Dębica. Bazą stroju „turków” jest mundur, a do niego doszywane są sznury, wstęgi i pompony. Na głowie – czapki w kształcie tulipanów z doczepionymi pawimi piórami. W Wielki Piątek i Wielką Sobotę pełnią straż przy grobie Pańskim w mundurach bez ozdób. – Wtedy jest żałoba, wszelkie dodatki zakłada się na Mszę rezurekcyjną w Niedzielę Zmartwychwstania – wyjaśnia pierwszy komendant wojska wielkanocnego Krzysztof Pieniążek. To on ćwiczy maszerowanie z żołnierzami. Kiedy został komendantem w 1992 roku, był zaraz po wojsku. – Wtedy był to dla mnie krok podstawowy. Cały kunszt musztry polega na prezencji. Aby była ona na poziomie, wszystkie kroki muszą być równo wykonywane. Jedna komenda, jedno wykonanie – dodaje. W Niedzielę Zmartwychwstania efekty będą przed kościołem podziwiać miejscowi parafianie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama