Nowy numer 2/2021 Archiwum

Owczarnia zwana ptaszarnią

Najmłodsza tarnowska wspólnota ma 25 lat.

Pamięcią trzeba sięgnąć do 15 lutego 1992 roku, kiedy to ówczesny biskup tarnowski Józef Życiński wydał dekret erygujący parafię pw. Dobrego Pasterza w Tarnowie. Nic jeszcze wtedy jednak na jej istnienie nie wskazywało. Wówczas rozpoczął się etap wytyczania jej granic. W dużej mierze powstała ona z parafii pw. św. Józefa i Matki Bożej Fatimskiej oraz wspólnoty Najświętszego Serca Pana Jezusa. Szukano także odpowiedniej lokalizacji dla kościoła. Dziś gęsta zabudowa bloków, piękny kościół z uporządkowanym placem i bogatym zapleczem duszpasterskim oraz znajdujący się w bliskiej odległości sklep nie przypominają o tym, że w tym miejscu 25 lat temu rosły chaszcze i wysokie trawy.

– Kiedy podczas tworzenia parafii bp Życiński pytał, jakiego patrona dla niej proponuję, wymieniłem trzech: św. Stanisława ze Szczepanowa, Matkę Boską Wspomożenie Wiernych i Chrystusa Dobrego Pasterza. Powiedział, że ten trzeci będzie najlepszy na współczesne czasy, kiedy tylu jest zagubionych i zabłąkanych ludzi. „Na pewno na waszych osiedlach tacy będą, niech On im patronuje, niech ich szuka i do swojej owczarni przyprowadza” – wspomina ks. Jan Ptak, który od początku pasterzuje wspólnocie, nazywanej nieraz od jego nazwiska „ptaszarnią”. W czerwcu 1992 roku bp Józef Gucwa odprawił tu pierwszą Mszę św. pod gołym niebem, dokonując poświęcenia placu pod budowę kaplicy i kościoła. Pięć miesięcy później bp Józef Życiński poświęcił kaplicę. W uroczystość Matki Bożej Siewnej 1996 roku bp Władysław Bobowski poświęcił rozpoczynającą się budowę kościoła i wbił pierwszą łopatę w ziemię. Widać szczęśliwie, bo poszła bardzo szybko. Kościół wraz z zapleczem parafialnym powstał w 5 lat. – Zawsze kończyliśmy sezon budowlany z długiem, nieraz sięgającym i 200 tys. zł, obyło się jednak bez pożyczek w banku. Wierni często anonimowo składali ofiary, nieraz pewnie oszczędności życia, a ja jesienią lub zimą wyjeżdżałem na 2–3 miesiące do Stanów, by tam, wśród tarnowskiej Polonii, szukać pomocy, organizując bankiety i kwesty na rzecz budowy naszej świątyni – wspomina ten czas ks. Ptak, wdzięczny za pomoc. Ponadto odbył z tą intencją 110 rekolekcji w diecezji i poza nią, a wspólnie z katechetami wyjeżdżali w czasie niedziel budowlanych najczęściej do sąsiadujących ze sobą parafii, głosząc tam kazania. W 2001 roku kościół poświęcił bp Wiktor Skworc, a po wyposażeniu świątyni w ławki, konfesjonały, stacje drogi krzyżowej, witraże, rzeźby ołtarzowe, ogrzewanie (dziś jest też klimatyzacja), dzwony i po położeniu kostki na półhektarowym placu biskup tarnowski Andrzej Jeż konsekrował świątynię 28 października 2012 roku. – Teraz 28 maja biskup przybędzie, by z nami dziękować Bogu za 25 lat opieki nad parafią i prosić o dalsze błogosławieństwo – zapowiada proboszcz. Bożej opieki doświadczyli tu parafialnie niemal namacalnie, kiedy w 2011 roku podczas procesji rezurekcyjnej autobus miejski bez kierowcy toczył się w kierunku wiernych podążających za Zmartwychwstałym. Cudownie zawisł na schodach prowadzących na plac kościelny i nikomu nic się nie stało. Jako wotum za ocalenie z grożącego wypadku wybudowano pod schodami grotę z Panem Jezusem Frasobliwym. W planach jeszcze w tym roku jest powstanie kolejnej, poświęconej Matce Bożej z Lourdes. Parafia liczy ok. 7 tys. wiernych. Choć przybyło jej 25 lat, nadal jest młoda i rozrasta się. Rocznie chrzci się tutaj 120 dzieci. Zaglądają tu też ludzie z innych parafii. Od czasu otwarcia znajdującej się w sąsiedztwie dużej galerii frekwencja na niedzielnych Mszach św. w tym kościele wzrosła. Wierni bardzo licznie uczestniczą w nowennach do Matki Bożej Nieustającej Pomocy i w procesjach fatimskich. W trzeci piątek miesiąca odbywa się z kolei nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. Jest tu 20 róż Żywego Różańca, a także inne wspólnoty i stowarzyszenia. 28 maja podczas Mszy św. jubileuszowej o 11.30 bp Andrzej Jeż dokona poświęcenia nowych organów w kościele na os. Legionów. Mają 27 głosów i ponad 2 tys. piszczałek. Wybudowała je w latach 2012–2015, dzięki ofiarności parafian, firma Andrzeja Ragana z Włocławka. Od godz. 15 na placu kościelnym zaplanowano jubileuszowy festyn dla rodzin.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama