Nowy numer 2/2021 Archiwum

O tej wiosce się nie zapomina

– Moi rodzice byli analfabetami, ale nauczyli mnie najważniejszych rzeczy w życiu – mówi bp Czesław Stanula.

Rada Gminy Szerzyny na nadzwyczajnym posiedzeniu 16 lipca 2017 r. podjęła uchwałę o nadaniu urodzonemu w Szerzynach bp. Czesławowi Stanuli tytułu honorowego obywatela. Wnioskował o to wójt Grzegorz Gotfryd.

– Ks. Stanula spędził ponad 50 lat na misjach. Przez posługiwanie spalał się, by dać światło innym. Ludzie to widzieli i tego doświadczali, uznając go za jednego z nich. Kiedy został biskupem Itabuna w Brazylii, a region nawiedziła posucha, nie siedział zamknięty w domu biskupim, ale wraz ze swoim ludem pracował fizycznie. Cały czas dawał głębokie świadectwo o Polsce i chrześcijaństwie. Także o miejscu swojego pochodzenia, Szerzynach – mówił Grzegorz Gotfryd. Biskup Stanula tytuł honorowego obywatela przyjął ze skromnością. – O Szerzynach nigdy nie zapomniałem, choć ponad 50 lat jestem poza Polską. O wiosce tej nie da się zapomnieć. Stąd wyszedłem, tu otrzymałem fundament. Cieszę się, że teraz jako biskup wracam i niespodziewanie ten zaszczyt otrzymuję – mówił bp Stanula. Urodził się w Szerzynach w 1940 roku. W wieku 17 lat wstąpił do redemptorystów. Po święceniach w 1964 r. został wysłany do Argentyny, by po kilku latach przenieść się do Brazylii, do stanu Bahia, z którym związany jest do dziś. Od 1989 r. był biskupem diecezjalnym Floresty. Od 1997 r. – biskupem diecezjalnym Itabuny. – Jeżeli coś dobrego zrobiłem w życiu, to wszystko zawdzięczam moim rodzicom. Ani tatuś, ani mamusia nie umieli czytać ani pisać. Ale jednego nas nauczyli. Poszanowania drugiego człowieka i zachowania wiary w Boga – przyznaje biskup Stanula.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama