Od 10 lat jest proboszczem parafii św. Michała Archanioła w Melgaço. Według brazylijskiego GUS-u to najbiedniejsze miasto w kraju. Ma 25 tys. mieszkańców, z czego 65 proc. to katolicy, ale parafia obejmuje jeszcze 35 wiosek. Do niektórych trzeba płynąć 5–6 godzin barką – jedyną drogą są bowiem rzeki, dopływy Amazonki. – Po mieście jeżdżę rowerem, ale do wiosek nie da się inaczej dotrzeć – mówi ks. Sępek. Teraz jest na urlopie w Polsce.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








