Nowy numer 2/2021 Archiwum

Poprowadzi mnie wasza modlitwa

Peru będzie miało nowego misjonarza. Już 26 listopada pojedzie tam ks. Jan Baran z Wielogłów.

W kościele parafialnym w Wielogłowach 13 listopada odbyło się uroczyste posłanie misyjne ks. Jana Barana. Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Jeż.

– Odwiedzając misjonarzy, miałem okazję przekonać się, jak wiele dobra wnoszą w życie ludzi i całych wspólnot. Ks. Jan jedzie do kraju, gdzie partyzantka „Świetlisty Szlak” miała wypisane na sztandarach wyzwolenie, które w praktyce oznaczało prześladowanie m.in. Kościoła, czego doświadczyli błogosławieni już dzisiaj polscy franciszkanie: o. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek. Ale to właśnie oni i inni misjonarze są zaczynem ewangelicznej rewolucji, która dźwiga człowieka, daje nadzieję, broni jego godności i słusznych praw – mówił w homilii biskup. Bezpośrednio po homilii biskup Jeż wręczył ks. Janowi krzyż misyjny, który będzie mu towarzyszył podczas pracy w Peru. Ks. Jan już jako dziecko słyszał o misjach. – Mój obecny proboszcz jako wikariusz pojechał na misje i w domu wiele się o tym mówiło. Później było kółko misyjne w parafii, ognisko misyjne w seminarium. Niemały wpływ miał na mnie ks. Stanisław Wojdak, ojciec duchowny w seminarium i były misjonarz. Miałem też okazję jako kleryk być na stażu misyjnym w Ekwadorze. Ale chyba ostatnie słowo należy do bp. Jeża, który w czasie powitania symboli Światowych Dni Młodzieży w Limanowej powiedział, by młodzi nie bali się ewangelizować, ruszyć z miejsca i pójść za głosem Jezusa. Siedziałem wówczas w konfesjonale i wziąłem te słowa do siebie. Poczułem, że Bóg chce mnie gdzie indziej – tłumaczył misjonarz. Do Peru wyruszy 26 listopada. – Liczę przede wszystkim na modlitwę diecezjan, bo ona będzie mi dodawać sił. Z nią nie będę czuł się samotny – dodał ks. Jan.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama