Nowy numer 3/2021 Archiwum

Popłyń tam jachtem!

Chcecie dostać się na Światowe Dni Młodzieży w wyjątkowy sposób? Sądeccy żeglarze zapraszają!

Na Światowe Dni Młodzieży można dostać się drogą powietrzną. Ale jest alternatywa! Żeglarze z Sądeckiego Okręgowego Związku Żeglarskiego organizują dalekomorski rejs jachtem oceanicznym „Dunajec”. Celem jest Panama i udział załogi w spotkaniu młodych z całego świata z papieżem Franciszkiem.

11 etapów

Rejs został podzielony na 11 etapów, z których każdy trwa mniej więcej dwa tygodnie. Jacht wypłynie z portu w Gdyni 25 sierpnia 2018 roku, a w Panamie ma się pojawić pięć miesięcy później, w styczniu 2019 roku. – To jest główny cel naszej wyprawy – udział w Światowych Dniach Młodzieży. Ale mamy też cele pośrednie. Chcielibyśmy na trasie rejsu, kiedy będziemy zawijać do poszczególnych portów, szczególnie w Europie Zachodniej, spotykać się z młodymi, którzy byli w Krakowie w 2016 roku, a może też z tymi, którzy wybierają się do Panamy. Będziemy też promowali żeglarstwo jako wspaniałą formę wypoczynku – mówi kierownik projektu Kazimierz Kudlik.

Pokład dla każdego?

Załoga na każdym etapie żeglugi ma liczyć od 8 do 10 osób. Będzie nią dowodzić kapitan z pomocą trzech oficerów wachtowych. – Co najmniej połowa marynarzy będzie mieć wymagane do żeglowania kwalifikacje, czyli zdobyte stopnie żeglarskie, ale dopuszczamy możliwość udziału w rejsie osób, które takich kwalifikacji nie mają. Chcielibyśmy, żeby załoga była złożona z osób młodych, wszak płyniemy na ŚDM, ale nie stawiamy górnej granicy wieku. Formuła naboru jest otwarta także pod względem pochodzenia żeglarzy. Na każdy etapie będą mogły płynąć osoby z Polski, ale i z zagranicy. Liczymy szczególnie na naszych sąsiadów, czyli Słowaków i Ukraińców – dodaje pan Kazimierz. W sumie do Panamy może popłynąć od 80 do 100 osób.

A może dookoła świata…

Liczba miejsc jest ograniczona. Decyduje kolejność elektronicznych zgłoszeń, które podzielono na cztery tury. Pierwszy termin upływa 12 stycznia, drugi 26 stycznia, trzeci 9 lutego, czwarty zaś 23 lutego. Czas składania podań kończy się o godz. 16 we wszystkich wymienionych terminach. Koszty udziału w wyprawie są podane na stronie spozz.com. Ale to jeszcze nie wszystko. – Przecież jachtem trzeba wrócić do Polski. Rozważamy dwie opcje. Najkrótszą drogą, przez Atlantyk, albo… dookoła świata. W każdym razie przygoda jest gwarantowana! – mówi kierownik projektu.

Dzielny wilk morski

„Dunajec” jest jednym z niewielu wciąż żeglujących drewnianych jachtów żaglowych polskiej oceanicznej klasy Opal, bardzo cenionej wśród żeglarzy. Jacht został zaprojektowany przez konstruktora Wacława Liskiewicza i zbudowany w Stoczni Jachtowej im. Józefa Conrada-Korzeniowskiego w Gdańsku. Jednostka do tej pory przebyła już 180 tys. mil morskich, stawiając czoła wielu żywiołom. „Dunajec” uczestniczył m.in. w regatach z okazji 450. rocznicy odkrycia Kanady (1984 r.), 500. rocznicy odkrycia Ameryki (1992 r.), w Światowym Zlocie Żaglowców (1996 r.), w wyprawie Narvik 2002 Expedition za krąg polarny, do północnych brzegów Norwegii (2002 r.), oraz w wyprawie Spitsbergen 2016 Expedition, w której przekroczył 79 równoleżnik na Oceanie Arktycznym w archipelagu Svalbard.

Znad Bałtyku

Trasa rejsu rozpocznie się w porcie w Gdyni. Żeglarze zawitają do portów w: Niemczech, Holandii, Belgii, Francji, Hiszpanii, Portugalii, na Wyspach Kanaryjskich, Wyspach Dziewiczych, w Republice Zielonego Przylądka, Portoryko, Dominikanie, Haiti, Jamajce, Nikaragui, Kostaryce i Panamie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama