Nowy numer 3/2021 Archiwum

Więcej i więcej dobra

W Bochni pokłady soli właściwie się skończyły. Pokłady dobra wydają się za to wręcz nieprzebrane.

W Bochni 14 kwietnia odbyły się obchody 25-lecia bocheńskiej wspólnoty ruchu Wiara i Światło „Gumisie”. Wspólnotę zakładała lekarka Irena Dyduchowa.

– Spotykałam się w praktyce medycznej z niepełnosprawnymi intelektualnie, leczyłam ich i coraz bardziej sobie uświadamiałam, że oni potrzebują jeszcze czegoś, wspólnoty – wspomina. Od 23 lat we wspólnocie jest Katarzyna Cygnarowicz. – Kiedy przyszłam, usłyszałam „Kasiu, jesteś tu potrzebna”. Czułam od samego początku, że otrzymywałam stokroć więcej niż dawałam. Będąc z innymi, którym możemy pomóc, wydobywamy z siebie pokłady dobra. Coraz więcej i więcej – przyznaje. Przez 25 lat przez wspólnotę przewinęło się prawdopodobnie parę tysięcy osób. Od roku w spotkaniach bierze udział Krystyna Polowiec z niepełnosprawnym synem Andrzejem. – Żałuję, że wcześniej nie trafiliśmy do wspólnoty. Wynosimy stąd dużo dobra, radości, bardziej umiemy się dzielić miłością, okazywać ją. Wychodzimy po każdym spotkaniu bardzo umocnieni – mówi Krystyna. – Chyba wszyscy we wspólnocie, niepełnosprawni, rodziny, wolontariusze, księża, mieliśmy zawsze poczucie, że jesteśmy umiłowani. Henri Nouwen mówi, że to fundamentalne w życiu człowieka doświadczenie – mówi ks. Zbigniew Szostak, długoletni kapelan wspólnoty. Nikt, kto był wśród „Gumisi”, nie zaprzeczy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama