Nowy numer 33/2018 Archiwum

40 minut próśb i podziękowań

Jest niemal na wyciągnięcie ręki. Pomaga w sprawach, których rozwiązania ludzkim okiem nie widać – trudnych i beznadziejnych.

Z parafią pw. Matki Bożej Niepokalanej w Nowym Sączu niemal od początku związany jest kult św. Rity. Kościół dopiero powstawał, kiedy do malarza Bernarda Wójcika trafiła żona francuskiego dyplomaty Janina Habela Juin ze zleceniem, by namalować obraz tej świętej. Z jej kultem zetknęła się we Francji i zapragnęła przenieść go w rodzinne strony – na Sądecczyznę.

– Pani Juin pokazała mi wnękę, do której miałem dostosować kształt obrazu. Podała też kilka wymagań dotyczących malowidła: obecność Chrystusa Ukrzyżowanego, na którego pada światło, i św. Rity z wbitym w czoło cierniem z korony Chrystusa. Z jej czoła miały spływać dwie krople krwi, a wokół znajdować się atrybuty: róże i pszczoły – wspomina malarz. Będąc pod wpływem i wrażeniem XVI-wiecznej sądeckiej szkoły malarskiej, postanowił namalować obraz w tym stylu. Delikatność twarzy i rozmodlenie klęczącej przed Chrystusem Rity, wyraźna linia, przestrzeń i ciepło wyrazu stały się wyznacznikami wizerunku. – Nie było pośpiechu, pracowałem spokojnie. Dużo czasu zajęło grawerowanie w tle róż i pszczół, które później pokryte zostały prawdziwym rosyjskim złotem. Udało się go zdobyć dzięki zaprzyjaźnionemu księdzu, z którym później współpracowałem, spłacając też niejako dług u niego zaciągnięty. Niestety, pani Juin do obrazu zamówiła metalową ramę, po założeniu której z pszczół została tylko jedna. Jest w lewym dolnym rogu – wskazuje pan Bernard. Obraz poświęcił 25 lat temu, 22 maja 1993 roku, bp Piotr Bednarczyk. Miał dobrą rękę. A może to pędzel malarza sprawił, że przed malowidłem co miesiąc modlą się setki wiernych, wypraszając dla siebie i swoich bliskich łaski? – Cała tajemnica tkwi w św. Ricie, jej osobowości i duchowości – komentuje pan Bernard. – To nie moja zasługa, że ludzie się tu modlą. Oczywiście, włożyłem w obraz cały swój wysiłek i wszystkie swoje umiejętności, ale jego oddziaływanie to sprawa świętej – tłumaczy. Uważa, że nie bez znaczenia jest także fakt, iż wizerunek znajduje się blisko ludzi, niemal na wyciągnięcie ręki. W każdy drugi czwartek miesiąca na nabożeństwo ku czci św. Rity przybywa ponad tysiąc osób nie tylko z Sądecczyzny. Przyjeżdżają autokarami nawet z najdalszych stron diecezji. W czasie nowenny przez ok. 40 minut kapłan odczytuje od 200 do 250 karteczek z prośbami i podziękowaniami do świętej. Intencje przysyłane z całej Polski i z zagranicy proszący kierują w różnych sprawach – chorób, cierpienia, trudności małżeńskich, rodzinnych, związanych z brakiem potomstwa. Inni dziękują za otrzymane łaski czy pomoc w przyjęciu trudności, w których się znaleźli. – Mamy świadectwa wielu doznanych łask. Najbardziej spektakularne spisujemy. W księdze łask są też zapisane powody, dla których ktoś składa dziękczynne wota – mówi ks. Kazimierz Markowicz, miejscowy proboszcz. Zauważa, że z racji kultu św. Rity parafia od 5 lat ma przywilej zyskiwania odpustu zupełnego w niedzielę przed lub po 22 maja, kiedy wypada wspomnienie świętej. W tym roku odpust obchodzony będzie 20 maja. Wtedy parafia świętować będzie także jubileusz 25 lat obecności obrazu św. Rity. Proboszcz podjął także starania, by powstało tu sanktuarium świętej. – O sile kultu św. Rity w naszej parafii świadczy i to, że podczas uroczystości odpustowych z każdym rokiem przybywa ludzi, kościół pęka w szwach i mamy tu drugie tyle wiernych, co w każdą niedzielę. Podczas błogosławieństwa róż ludzie podnoszą je do góry. Niektórzy jedną zostawiają św. Ricie, a drugą zabierają do domu na pamiątkę – dodaje ks. Markowicz.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma